Witam, czy sos sojowy ciemny będzie się nadawał do tej potrawy?
Bardzo się cieszę, że przepis wpadł w oko - mam nadzieję, że będzie smakowało i liczę na komentarz :)
Akurat dzisiaj kupiłam jaja przepiórcze, to w weekend wypróbuję sałatkę, bo wygląda bardzo smakowicie :)
Z syropem z czekolady to pewnie takie placuszki weszłyby z prędkością światła do brzuchów wszystkich dzieci :D Ja za czekoladowymi dodatkami w takim przypadku nie przepadam i pozostaję przy sosach owocowych :D
Dzięki za komentarz!
PYSZNA, PYSZNA :) Nawet przepyszna sałatka ;) Taka prosta, lekka i nie przekombinowana, że aż trudno było przestać jeść. Na sobotę zrobię dla gości i dam znać, jak im smakowało.
przetestowałam przepis na twoje naleśniki, tylko nie robiłam żadnego musu z owoców, a za to wykorzystałam gotowy syrop z czekolady. żeby mi za słodko nie było to wypiłam do tego czarną herbatę z cytrynką. oczywiście jak już nadejdzie sezon na truskawki i ogólnie owoce to zrobię też jakąś wersję z owocowym musem. akurat polewę czekoladową miałam pod ręką, a jak się tak nawinęła to co innego miałam zrobić jak nie spróbować hihihihi
Bardzo się cieszę, że smakuje. Pozdrawiam
Przepis rewelacyjny, wypróbowałam juz kilka - ten jest niezawodny. Właśnie zrobiłam z 5 porcji dla moich dzieci na impreze do szkoły. Zrobie krem i udekorujemy jajeczkami czekoladowymi... a sama to sie tak ciepłych nażarłam ze ledwo siedzę... No ale z każdej blaszki musiałam jedno spróbować, czy aby na pewno dopieczone...ło matko...
Piekłam tylko 15-16 minut w termoobiegu, dodałam olej zamiast masła, ok 1/3 szkl na porcję i nie były za tłuste
Pozdrawiam autorke przepisu
Robiłam, pycha ! Przepis poszedł w świat.
iwett...te akurat są gęsie:) strusie ozdabiałam techniką decoupage kilka lat temu, wiercić w nich nie próbowałam bo są za drogie na moją mało wprawioną rękę...ale kto wie, moze w następnym roku się skuszę :)
ja równiez robie rogaliki z tego przepisu :) są przepyszne! polecam
Tak też myślę uczynić bo widok jest zachęcający
Polecam!przepyszny,nieskomplikowany w przygotowaniu:)
Cuuudowne! Ale to gęsie czy strusie jaja? Jaka jest różnica w stopniu twardości skorupek między nimi? Przyznam,że nigdy żadnego nie widziałam w realu:)
Dzięki za kolejne komentarze, dusza się raduje że mięsko smakuje ha ha ha ulla* w plasterkach jeszcze nie robiłam, jakoś wolimy w paseczki ale... co tak komu w duszy gra. Pozdrówka