Bułeczki wyszły piękne.. początkowo smaczne, ale jak wystygły zamieniły się w kamień.
Piekłam ten schab na święta z ciekawości czy to będzie dobre. Powiem szczerze że nie wierzyłam ale to jest pyszne. Polecam. Na pewno będzie powtórka.
Bardzo dobre mięsko, choć u mnie nie powstawał pyszny sosik lecz pływał tłuszcz. Na dno ułożyłam plasterki marchewki.
Najpierw miałam tak zrobić , później z braku czasu, wyszło tak na szybko. Ale mam jeszcze w planach zrobić z sosem pieczarkowym.
Ja osobiście składam naleśniki w kopertę i do tego proponuję jeszcze obtoczyć gotowe zawinięte naleśniki w jajku i bułce tartej i podsmażyć wtedy na patelni, gorące posypać posiekaną natką pietruszki. To dopiero pychotka.
Zrobiłam 1, niestety robiłam z pamięci i marchewka niestety została potraktowana tarką, w dodatku 12 godzin minie mi o 1:30 w nocy, trudno, najwyżej przebiję z godzinkę, dwie wcześniej, mże coś z tego wyjdzie...
Na stałe w naszym menu.Ciasto rozwałkowane cienko wypełnia prawie całą dużą blachę i piekę , aż się mocno zrumieni (dłużej niż 20 min), bo lubimy chrupiącą.Zawsze wychodzi.Za pierwszym razem zrobiłam mniejszą -zbyt grubą i ciasto nie był dobre.Teraz to ulubiona pizza domowników.
Świetny bigos!!!
Ja pasztet robię zawszze w większej ilości,zamrażam gotowy w foremkach jednorazowych.Mamy ochote na pasztet,to wyjmuje foremke rozmrażam i do pieca,i mamy świeży pasztet.Jeśli ktoś szuka taniego pasztetu to będzie od jutra w netto 500g za 1,99.Kochani za takie pieniądze to wiadomo co tam jest.
chodzi o surowe podgardle, można kupić u rzeźnika, jeśli nie mają w ciągłej sprzedaży, to zazwyczaj można zamówić :)
podgardle jest kleiste, co świetnie robi pasztetowi :)
Zrobione po raz kolejny, to jeden z moich faworytów. Tym razem w wersji pomarańczowej, też pyszne. Polecam !
Witam, zainteresował mnie Twój przepis chodzi mi o podgardle ma być wędzone ? chyba surowego nie widziałam ,ale też nie zwracałam uwagi czy jest w sprzedaży .Pozdrawiam .
Odkąd poznałam ten przepis, robię tylko ten bigos.
Pisząc ten komentarz również " robię " ten bigos tj. bigos siedzi w piekarniku, a ja w necie.
Pozdrawiam autorkę przepisu.