Pyszne. Można jeść samo ,podobne w smaku do lecza. Nie dodaję żadnego mięsa ani wędliny.
Przynajmniej można smacznie i zdrowo zjeść same warzywka.
Robiłam już kilka razy i weszło na stałe do mojego jadłospisu. Również pyszne jako przystawka do drugiego dania /np. kotlet czy sznycel /. Pozdrawiam autorkę.
Pieczemy w 17 C czy 170C
Nie, tej sałatki nie trzeba pasteryzować.
Należy wkładać gorącą sałatkę do słoików i dobrze zakręcić wieczko. Gotowe![]()
Witam. Robiłam wszystko dokładnie jak w przepisie, ale ciasto nie wyszło kompletnie. Przepis wydawał mi się super więc postanowiłam zrobić jeszcze raz i znowu to samo.
polecam przepis-piekłam tą babkę kilka razy, fajna: prosta-mało roboty, efektowna i smaczna, uwielbiana przez moje dzieci, które akurat w babkach nie gustują...więc coś w niej jest :)
przepis jest na dużą formę, ja sobie zmniejszyłam proporcje na 3/4 , gdyż przy pierwszej trochę mi wykipiała , bo miałam nadzieję, że aż tyle nie urośnie
Super przepis!
Potwornie smaczny i łatwy. Wszystkim nam smakuje. Dokładnie czegoś takiego szukałam do placków ziemniaczanych.
No właśnie nie pasteryzujesz tej sałatki?
Już poprawiam w sposobie wykonania. Cukinię szatkuję, bo mam od niepamiętnych czasów szatkownicę ręczną na około 0,3 - 0,5 cm grubości szatkowanych rzeczy. Cukinia, ani ogórki do sałatki szwedzkiej nie wychodzą dzięki temu "szmaciate", tylko takie w sam raz. Dzięki za zwrócenie uwagi na niedoróbki opisu przepisu na naprawdę przepyszną sałatkę.
Robiłam tę sałatkę ostatnio 5 czy 6 lat temu. Miałam ja wydrukowaną z nickiem autora i przepadła. Nie umiałam jej tu znaleźć za Chiny ludowe. Dziś znalazłam ten przepis popdczas porządków.
Dostałam od mamy wczoraj wiaderko buraków więc do dzieła - robimy zapas na zimę.
GORĄĄĄĄCO WSZYSTKIM POLECAM !
Przepraszam, że krzyczę ![]()
Ciasto bardzo szybko się robi, dla mnie to taki zamiennik murzynka którego wszyscy u mnie lubią i musi być obowiązkowo.Bardzo dziękuję za przepis i pozdrawiam.
Sałatka rewelacyjna robię ją już 3 lata. Równie dobra wychodzi gdy zastąpimy ogórki cukinią ;-)
Witaj, sam blat bezowy przechowuje się bez problemu. Natomiast z kremem i namoczonymi biszkoptami nie jest już tak prosto. U mnie maksymalnie stał 2 dni. Podejrzewam, że z każdym następnym dniem beza będzie coraz bardziej "siadać".
Mmmmm, zasmaczniste. Jem je od lat. Panieruję nie w cieście, ale w pikantnym jajku i bułce. Polecam z czystym sumieniem.
Majoliko, bardzo dziękuję za przepis. Uwielbiam takie przekąski. Akurat mam świeżutką "swojej roboty" oliwę niefiltrowaną. Mniam.