Pyszne!!!!!!!!!!
Pychotka polecam!
Przepyszne! Chyba nie wytrzymają do zimy:) muszę koniecznie zrobić więcej słoiczków!
Ciasto szybkie w wykonaniu,smaczne,mi wyszło takie słodko-kwaśne,dobrze,że do pianki nie zmniejszyłam ilości cukru.Polecam.
Bardzo fajny przepis! Już sprawdziłam i potwierdzam, że tradycyjny smak i szybciutkie przygotowanie.
Hmm najpierw trzeba dac pusta i posmarowana blache? A dopiero potem ciasto? Chyba dobrze rozumiem, ale taki niecodzienny przepis.
Robiłam 2 lata temu, w ubiegłym roku również, a teraz leży sobie w misce w kuchni i się "przegryza". Niestety obawiam się, że nie dotrwa do włożenia w słoiki bo synuś biega w tę i z powrotem z miseczką i wyjada. Przepis genialny, a sałatka wręcz rewelacyjna. Dziękuję Toffiku :*
Uwielbiam takie sałatki!
Aguś! Jakie piękne, apetyczne kosteczki stworzyłaś, moim zdaniem z galaretką cytrynową ciasto jest bardziej orzeźwiające niż z żelatyną . Pozdrawiam słonecznie .. )))
Wspaniały przepis . Ja robiłam to ciasto wielokrotnie i z różnymi owocami : z truskawkami , z wiśniami w spirytusie , a na ostatni weekend zrobiłam z borówką amerykańską . Wszystkie wersje pyszne i sama nie wiem , która lepsza. Szczerze polecam , jest to jeden z moich ulubionych przepisów.Jedyne co zmieniłam , to przy topieniu czekolady zamiast śmietany kremówki daję ok 5-6 łyżek mleka , aby masa czekoladowa miała trochę rzadszą konsystencję /choć nadal pozostaje twarda/ Bardzo dziękuję za przepis .Pozdrawiam
A więc przyszła kolej na malinową rozkosz.Ciasto jest pyszniutkie i takie orzeźwiające.Ja dałam do białej masy galaretkę cytrynową.Wszystkim bardzo smakowało,szczerze polecam.A tak wyglądała moja rozkosz
Zrobiłam na imieniny ,wszystkim smakowały kulki , też dodałam koncentratu pomidorowego .
Josta - mi się wydaje tak samo ;) .
Megi - może nie w tę stronę były mieszane :D ?
Oczywiście , że to kwestia smaku i czasu ... U mnie zdecydowanie wygrywają powidła tradycyjne ... I wcale to nie jest takie czasochłonne jak się wydaje . Ja zdecydowanie uwielbiam " merdanie chochelką przez trzy dni " . Niesamowicie miłe wspomnienia mi się wtedy uruchamiają :) . Zupełnie nieporównywalne do leżenia na hamaku i aromatycznego SPA :) .
Dobrze , że stare dobre metody przetwarzania nie zaginą ;) .
Ja również dziękuję za pomysł na spód makowy.Pleśniak b.dobry z tym że słoik dżemu jak dla mnie w tym placku to za mało .
W zeszłym roku wybraliśmy się na święto śliwki smażonej, słynne śliwki, starodawne smażenie powideł w kadziach , mieszanie wielkimi drewnianymi kopystkami , oczywiście był to trzeci dzień mieszania
.Spróbowałam ja i moi znajomi, nikt nie pokusił się na zakup słoiczka wszyscy orzekli '' Twoje są lepsze '' . Oczywiście przepis naszej koleżanki z WZ . Cóż wszystko kwestia smaku i ... czasu jaki posiadamy .