Robię to danie juz od lat, tylko zamart karkowki daję szynkę, po prostu nie lubię karkowki :) Danie jest przepyszne i idealne na różne imprezy :)
a ile tej wody mniej więcej ? pierwszy raz będe robić kluski
zrobione, dzieciaki zachwycone :)
Przepis na zasadzie kopiuj -wklej z przepisu http://www.wielkiezarcie.com/recipe104872.html
Co tu dużo mówić- paprykarz pierwsza klasa. Dziękuję za przepis i życzę pogodnych świąt:)
czy tych ziemniaków nie jest za dużo ...?tyle ma być/?pozdrawiam.-)
Ta masa to kawowo -orzechowa miki 67
To ciasto już od dawna za mną chodziło,w końcu nadarzyła się okazja,aby go upiec.Pierwszy spód siedzi w piekarniku.Nie wiem jeszcze,którą masę zrobić,z tego przepisu,czy z pomarańczowca,gdzie placki są identyczne,tylko masa trochę inna kakaowo -orzechowa.
Przepraszam, a jakie blachy nazywasz tradycyjną? czy w przepisie na ciasto nie ma jajek?
Pozdrawiam:)
Moją jedyną modyfikacją była zamiana kremu śmietanowego na budyniowy - jak kupisz książkę to się przekonasz :)
Moja kostka margaryny miała 25 dag, a mąki użyłam tylko pszennej bo żytniej nie posiadam.
Ciasto wyszło I-D-E-A-L-N-I-E!!! Nie za słodkie, nie kwaskowate. Nic nie odpadało. To szkoda, że nie wyszło...
Wczoraj upiekłam placek miodowy i żałuję,że nie poszukałam wcześniej innej wersji tego przepisu.Są na WŻ!
Przede wszystkim nie wiadomo ile margaryny ja miałam kostkę 25 dkg i to chyba za dużo jak na tę ilość podanej mąki. W innej wersji jest 1,5 szklanki pszennej - myślę,że wtedy było by dobrze. Niepotrzebny też ten proszek do pieczenia. Wystarczy soda.Czuć ciasto kwaskiem!
No i najważniejsze - cuuuukier - dałam tylko 0,5 szklanki zwykłego cukru do tego miód i przyprawa do piernika też słodka i już ulep! Nie wyobrażam sobie jak smakuje wg Twojego przepisu ale zęby chyba same wyskakują!!!!!
Placek opadł a tę słodycz muszę teraz modyfikować dalszymi masami. I chyba muszę w końcu zakupić książkę Anastazjii bo nie wiem,która wersja jest prawdziwa! Przepisu w tej wersji NIE POLECAM!
Jota w jotę przepisane z przepisów Anny Z na WŻ!! A be! Wczoraj właśnie piekłam i coś nie bardzo mi wyszło. Słodki ulep!
Robilam orzechowca z Twojego przepisu juz kilka razy - przepyszny ( najlepszy po 3 dniach). dzis tez zrobie. Wesolych Swat!