Moniko ! ot , polałaś miodzio na serce tylko wstrzymaj się z opinią do konsumpcji
. Jestem jednak nieskromnie przekonana : musi smakować a śledziki za parę dni dojdą do aksamitno - ziołowego samki .. ))
Połowa pracy zrobiona- placki upieczone,zawinięte szczelnie czekają na przełożenie masą. Ciasto fajnie się zagniotło,sprawnie poszło też pieczenie.1 porcja ciasta ważyła 30dkg. Blaszki nie pożyczałam, bo i tak sprytnie się szybko upiekły. Teraz jeszcze krówki muszę dorwać, czy kruche muszą być koniecznie,nie wiem czy takie znajdę.? pozdrawiam.
właśnie zrobiłam hm.. wyglądaja smacznie pewnie będą pysznę wyciągnę na wigilję
pozdrawiam
zrobiłam i gorąco polecam !!!
mój mąż zjadł wszystkie były pyszne, zrobiłam też na imieniny teściowej wszyscy się zajadali na wigilię tez zrobię do barszczyku są super!!!!
ryba pyszna zrobiłam i poszła migiem
Śledzie bardzo dobre,jednak rolmopsów nie udało mi się z nich zrobić.Nawet po ostygnięciu ,przy zwijaniu łamały się.Tak więc wyszły płaty w zalewie octowej:)
przepis jest świetny!smak rewelacyjny
po prostu anielski.dziękuje za ten przepis
pola 103, dziękuję :) polecam Ci również ten torcik http://www.wielkiezarcie.com/recipe106164.html :)
w tym roku też zrobie tort na wigilie .polecam przepis
Nie wiem jak to możliwe, że nie dałam jeszcze komentarza jak piekę ciasteczka zawsze z Twojego przepisu. Ciasteczka są pyyszne, kruche, zawsze wychodzą i znikają bardzo szybko. Pozdrawiam :)))
Bardzo fajne kotleciki. Filety po rozmrożeniu wyglądały niezbyt atrakcyjnie więc zmieliłam doprawiłam i wyszła pyszna odmiana dla tradycyjnie smażonej rybki. Rzeczywiście, bułka do panierki nie jest niezbędna (wypróbowałam i z panierką i bez :) Dziękuję za dobry przepis
Glumando, małe pytanko - nie cierpię wątróbki i zastanawiam się czy mogę pominąć ją w przepisie? Nigdy nie robiłam pasztetu, więc nie wiem jak by to wpłynęło na końcowy efekt. Możesz mi doradzić?
piekarnik musi być mocno nagrzany 180st
Polecam ze względu na rewelacyjne ciasto, mało pracochłonne, proporcje super dobrane i po upieczeniu idealnie chrupiące. Dla mniej zaawansowanych w wyrabianiu ciasta drożdżowego polecam podzielić tę porcję na 4, każdą wyrobić oddzielnie i na końcu połączyć. Mniej bolą ręce :)
Wreszcie jest okazja by upiec to ciacho! Będzie na urodziny po świętach, myślę że będzie idealne, lekkie do cięższego tortu który mam w planach