Cieszę się że przepis przypadł Ci do gustu :)
Czytając ten przepis przypomniałam sobie,że byłam lata temu na Chrobaczej Łące ,zupy nie jadłam,ale dzięki autorce za przypomnienie,już wiem gdzie wybiorę się w wolny weekend.
Kupiłam na rynku świeży szpinak,część przeznaczyłam na zupę a z reszty zrobiłam jajecznicę.Jedno i drugie bardzo smaczne.Świeży szpinak w niczym nie przypomina tej mrożonej nieapetycznie wyglądającej papki.Polecam.
A jak długo taki zakwas jest dobry? Bo jakiś czas temu zrobiłam i zapomniałam o nim
rogalików wyszło mi około 50-60szt. dokładnej ilości nie jestem w stanie podać gdyż pierwsze sztuki od razu zostały skonsumowane bez czekania na polewy!! :)
Ciasto po wyjęciu z piekarnika bardzo mi smakowało. Niestety nie wiem jak smakuje po wystygnięciu..Nie doczekało..
Zrobiłam ciasto na niedzielę. Podobnie jak u madiny99, bardziej dopiekłam i zamiast jednego, dałam dwa budynie do masy serowo-smietanowej. Ciasto bardzo dobre, lekko kwaskowate. Polecam!
ile mniej więcej sztuk wychodzi z tej porcji? bo u Ciebie cała armia rogalików powstała :) Bardzo smakowicie wyglądają :)
Przepyszne robię co rok.
Uwielbiam ten przepis. Zaraz biore sie za pieczenie. Tylko dodaje duzo wiecej jabłek :)
Bardzo sie cieszę że winko smakowało :) zapewniam że podczas "leżakowania" cukier przerobi się w %%% i nie będzie tak słodkie tak przy pierwszych miesiącach ;)
Mamo3,ale ja się cieszę że dyskutujemy, tak powinno być:)
Jest przedobry jednak lepiej szybciutko go zjeść (co nie jest trudne :)) bo za 2 dni robi sie twardszy.
Ja daje do niej ananasa i selera ze słoiczka. bardzo ją lubie, ale nie wszyscy moi znajomi za nią przepadaja.