Gotujemy mleko na budyń dodając margarynę (do mleka) i gorący budyń wylewamy na ciasto :)
Przepis kuszący, chętnie wystawię recenzję :) i zdecydowanie nie dla pesto uwięzionego w słoju (okropność, albo nie trafiam dobrze)
coś komp.płata mi figle i po kawałku daje opinię :-) więc że super to już wiemy.jedne zrobiłam z serem szyneczką i boczkiem, drugie z masełkiem czosnkowym świeżą bazylią i pietruszką (pycha) no a trzecie na słodko z konfiturą śliwkową jabłkami i kawałkami czekolady.bomba;)
pyszne ..
mięsko jest super ,jestem tu po raz pierwszy ,ale nie ostatni.Nie wierzylam ,że w taki prosty sposob można osiągnąć taki rezultat -gorąco polecam,zrobiłam szynkę i karczek ,rewelacja.
O Matko - Bonies - przepraszam Ciebie !!! Nie placz prosze !
Odpisujac - spojzalam na nadawce ostatniego komentarza - w ktorym to Bernardeta zwrocila uwage na blad ortograficzny. Przyszedl mi jeszcze do glowy ogromny - czerwony gerber, - wykonany tez " slonecznikowym sposobem 3 D " - ale tu byloby juz wiecej warstw - i tym samym nieco grubsza galaretka na serniku. Bardzo sie ciesze, ze moj rysunek i instrukcja zostaly dobrze odczytane, - a jesli zrobie ta technika kwiatek na torcie, to na poewno przysle Tobie fotke, ale prawdopodobnie nie bedzie to wczesniej jak pod koniec maja - na urodzinki mojego slubnego Peterka. Sorry, ze pisze bez polskich znakow - nie moge inaczej.
Raz jeszcze pozdrawiam !
niammmmm.super rewelacja....
Przykro mi, ze odnioslas fiasko wykonanujac biszkopt z mojego przepisu. Jak widac po innych komentarzach.. nie jest on jednak taki zly... :) Ja zawsze robie wg tego przepisu .. torty na zamowienie.. i zawsze sie udaja..wiec uznaje, ze z mojej strony jest wszystko ok.
Pozdrawiam
cieszę się że smakowało, może wreszcie pogoda pozwoli na grille
Ciasto bardzo dobre;))
Mariotereso, to nie Bernadeta robiła galaretkowe kwiatki, tylko ja - bonieś! ![]()
Ja wiem ,ze się czepiam, przepraszam :) Panga nie jest ryba morską :) A przepisu mam nadzieję, że będę miał okazję spróbować :)
Wygląda pięknie, hop do ulubionych:)
Wioleta865, cieszę się, że skorzystałaś z mojego przepisu. To samo ciasto robiłam też w formie tortu, w tortownicy o średnicy 26 cm, wyglądało tak: http://delicjeagnes.blox.pl/2013/03/Torcik-29.html . Przepis z 5 jajek był wystarczający, więc chyba nie ma sensu zwiększać składników o to jedno jajko i 1/5 pozostałych składników.
Z żelatyną jest trochę zachodu, fakt, ale nie wyobrażam sobie zamienić jej na śmietan-fix itp. Nie schładzaj jej w zamrażarce :) Poczekaj aż ostygnie (nie musi być zupełnie zimna) potem ubij śmietanę. Możesz część ubitej śmietany wymieszać z żelatyną, a potem szybciutko połączyć z resztą śmietany. W ten sposób nie ma mowy o żadnych grudkach. :) Pozdrawiam :)
A polewę do ciasta zrobiłam z tego przepisu http://www.wielkiezarcie.com/recipe46051.html