mięsko jest pyszne ,gratuluję przepisu!!!!!!naprawdę smak jak w McD pycha!!!!!!!!!!!!!!
U mnie też taki chrzan jest od lat każdej Wielkanocy....ja dodatkowo dodaję łyżkę ostrej musztardy przy ucieraniu żółtek ,na koniec często dodaję posiekany szczypiorek ....na prawdę polecam ....bo jest znakomity ...:)
moje dzieci uwielbiają mleczne kanapki, a zrobione smamemu napewno są o wiele lepsze. Z całą pewnością wypróbuję twój przepis
super przepis,jednak czas pieczenia i temperatura jak dla mnie zdecydowanie za wysoka...piekłam w 200st. a i tak ciasto wyszło baaardzo suche:(
ciasto przepyszne,tylko że masa nie do końca mi stężała i przy krojeniu wypływa:( nie wiecie,czym to może być spowodowane?
Jeszcze myślę nad bułką tartą czym ją zastapię. Mimo, że mój pasztet jednak będzie inny, ale jestes inspiracją. Zastnawiam się nad smakiem pasztetu z selera...
Może i siostra Anastazja ma taki przepis w swoich zbiorach - nie wiem...Ja podałam naszą rodzinną domową recepturę, a smak tego chrzanu znam od zawsze :) Robiła go moja babcia, potem tata zaszczepił go w mojej rodzinie i robimy go na każde święta, również Boże Narodzenie. Smakuje i z jajkami i wędlinami :)
Taka kaszka kojarzy mi się z dzieciństwem często jadałam...teraz też jem
razem z córką, a z dżemem bardzo lubimy albo z drylowanymi wiśniami,które puszczą swój soczek..
Taki przepis znalazłam dzisiaj w książce s.Anastazji, od razu mi się spodobał,bo jajka w przepisie najpierw się gotuje i dopiero dodaje do chrzanu. Wcześniej robiłam chrzan gotowany i nie bardzo nam smakował. Biorę się więc za gotowanie jaj i dzisiaj już go zrobię,do niedzieli się przegryzie. Pozdrawiam.
:o)
Zrobila przed chwila wyszly super, tylko zamiast margaryny dodalam maslo na dwie puszki mleka,
Czekoladay NIE rozpuszcza sie podgrzewajac ja bezposrednio w garnku wiec nie trzeba uwazac zeby sie nie przypalila. Czekolade rozpuszcza sie wlewajac w garnek wode i stawiajac na nim talerz z rozdrobniona czekolada . Wode w garczku doprowadza sie do wrzenia a czekolada na talerzu rozpuszcza sie . Pozdrawiam
Chyba nie sa obfite w weglowodany, prawda?