Pytanie do dziewczyn które juz piekły ten tort-podajcie wymiary tortownicy plisssss
Przepraszam, nie zauwazyłam twojego pytania.To dziś odpowiadam.Mam nadzieję, że się nie obrazisz.)))Jestem wychowana na wsi, choć mieszkam dziś w centrum dużego miasta.Ale gotuję zgodnie z tym , czego się nauczyłam onegdaj.To na Warmii sos chrzanowy robilo się następująco-masło, mąka.Zasmażka I stopnia.Rozprowadzony bulionem, lub wodą z solą.Podprawiony zahartowaną smietaną i na koniec kilka łyżek świeżo startego(uprzednio ukopanego na polu)chrzanu.Na wierzch natka pietruszki.
Smaczniutka i łagodna w smaku sałatka. Dałam śledzie lekko marynowane bo w oleju nie znoszę. Jak dla mnie można by jeszcze dorzucuć kukurydzy ale i w tej postaci jest ok :) Dzięki i polecam
PS> Mocno mnie korci ten drugi "gęsi pipek" z żoładków.Ale jeszcze nie mam przepisu)))
Hehehe, ja też pierwszy raz jadłam to w "Arielu" na Kazimierzu w Krakowie)))Potem mocno szukałam, podpytywałam u znajomych-starozakonnych.Warto było!)))
To znowu ja ;) i znowu mam pytanie czy może być mąka o mniejszym typie no 500? Bo jakież było moje zdziwieniejak udałam się do 4 z kolei sklepu i znalazłam najwyższy typ 500, a oprócz niej 720 jakąś żytnią mieszankę, na pyatnie o 650 Pani powiedziała, że coś musiałam pomylić bo takiej mąki nie ma... I bądź człowieku mądry...a chciałam mieć jutro smaczne śniadanie... czekam na wieśći ;)
Miło że smakowało, dla nas akurat wystarczy cukru, ale jak ktoś lubi, może dodać więcej:)
Gęsie pipki to dokładnie to, co w Twoim przepsie, czyli gęsie szyje nadziewane farszem i pieczone w piecu. Ostatnio miałam okazję spróbować ich w żydowskiej restauracji Ariel, na Kaziemierzu w Krakowie. Zaintrygowała mnie nazwa i zapytałam kelnera co to takiego, a że lubie próbować nowe dania, skusiałam się i nie żałowałam. Gęsie pipki były pyszne ! Teraz mogę je sama przygotować, dzięki Twojemu przepisowi i napewno przepis wypróbuję !
Witam. Zrobiłam sobie cukier waniliowy przed świętami. Innego już nie chcę. Rewelacja.
brrr wątróbka
Sałatka bardzo dobra - polecam
Rewelacja.
Chociaż następnym razem dam trochę więcej cukru.
Dzięki za przepis :)
Polecam. Racuchy podałam z sosem pieczarkowym - mmm pychotka
W dużytch sklepach przy wej ściu są tzw mlekomaty.Można tam kupić mleko pełnotłuste, na rozlew, prosto od krowy.Ja używam tego mleka.