Czy pasteryzujecie to mięsko w słoikach??
Makaron zalewam śmietaną wymieszaną z majonezem.
Super drożdżówka,doskonały przepis.Pozdrawiam!
Ja tez zrobilam na Sylwestra.Goście byli zachwyceni.
Jutro zaserwuję na obiad jako, że już długo leżakuje w ulubionych, a wciąż nie sprawdzony:)
Bardzo dobre danie.Wydaje mi się,że jeżeli nie mamy akurat pomidorków koktajlowych to można je pominąc ale to tylko moje zdanie:)
Makaron jest wspaniały.Ja dałam znacznie wiecej wody ,chyba ok.pół szklanki.Szkoda tylko ,że mąka orkiszowa jest taka droga (ok.8-9 zł za kg).
Witam.
Gorąco polecam przepis bo ciasto jest rewelacyjne.Niebo w gębie.Piekłam już kilka razy na Wielkanoc skuszona smakiem oryginalnej colomby którą dostałam z Włoch.Choć przepis może odstraszać sposobem wykonania to rezultat i zachwyt rodziny przy stole rekompensyje wszystkie niedogodności.Myślę że cały sekret tak doskonałego wypieku kryje się własnie w sposobie wykonania i w nocnym tak długim leżakowaniu.Piekłam w starej kuchni gazowej bez termoobiegu w największej tortownicy jaką miałam w domu powiększonej kołnierzem z papieru bo ciasto jest bardzo duże-i dobrze 'bo każdy chciał więcej i więcej.A smak?Niebiański.Nie za słodkie delikatne o niespotykanej teksturze pachnące pomarańczami .No i wierzch .Chrupiąca migdałowa skorupka z mnóstwem calych migdalow.Jeśli chcecie poczuć to na swoim jezyku to wyjście jest tylko jedno-musicie TO upiec,bo to najsmaczniejsza colomba świata.Skoro ja dałam radę,wam też się uda.Smiało do dzieła.Dziękuję za przepis.
Ten makaron sie zalewa majonezem i śmietaną czy wodą?
Też robię z majerankiem, a sledziki jak są pyszne to zadne długo nie postoją:)
moniś- nie musisz mieć termoobiegu-- wystarczy jak nagrzejesz piekarnik z funkcją góra-gół
nagrzejesz go uprzedniu do 200-220 C i wtedy wkładasz pizze i pieczesz ok 10 min.
Jak najbardziej można, udka są tylko przykładem oczywiście, który ostatnio próbowałem :-)
czyli do tej masy serowej dodajemy tylko 0,5 szkl mleka?
Warto spróbowac choćby z ciekawości...a do tego jeszcze mięsko mieszane dodać...ja dochodziłam latami do perfekcyjnego wykonania rosołu...