Mirasolek - zgadzam się w całej rozciągłości, nie każe mięso wymaga marynowania (mąż poluje, więc mam dostęp do dobrego mięsa). Chodziło mi bardziej o to, że zupełnie nie smakuje mi mięso z winnych marynat, które są namiętnie polecane we wszytkich książkach kucharskich.
oj mi też :)
u mnie kopytka to znowu coś innego: ziemniaki i mąka pszenna podane z różnymi sosami np. grzybowym ;) widać różnie każdy nazywa :) Pozdrawiam
Szczerze mówiąc myślałem że będom lepsze))Ale nie są złe
O.M.G myslalam, ze wyjda dobre a wyszly rewelacyjne. Tyle drozdzy to stanowczo za duzo i zabija smak cebuli i sera. Pierwszy raz pieklam cos co wyszlo :) I wiecie co ? mam straszna jazde i bede robic wiecej !! Tu gdzie mieszkam nie ma dobrego pieczywa , wiec rarytas zlapany z sieci zagosci w naszym domu !
I like it !
![]()
Dziekuję bardzo za miłe komentarze
i cieszę się, że smakowała
Loluś, zdjęcie wyszło super. A chociaż smakowo Ci podpasowały? :)
Pyszne , maiłam dużo radości podczas taplania w czekoladzie , z braku patyczka szaszłykowego używałam wykałaczki . Foto wersja robocza .. :) Pozdrawiam autorkę ..
wyszlo naprawde super, jednak mam pytanko, jak zrobic aby ciasto na spodzie bylo bardziej upieczone nie palac przy tym gornych skladnikow.
woda mineralna gazowana czy nie?
zrobiłam polecam.
Bardzo lekkie i zdecydowanie wytrawne, ponieważ moje jabłka ze słoja zawierają minimalną ilość cukru. Polecam