Skusiłam się na zrobienie tych śledzi po wielu pozytywnych opiniach,niestety nie trafiłam ani w mój ani w gości smak, szkoda sałatka wylądowała w koszu.
swiatowska - żelatyna jest w składnikach na polewę;)
Ale o jakim kiślu czy żelatynie Wy piszecie ,czytam którys raz ten przepis i nie widzę
.
Marzeno, przyznam się, że nie mierzyłam, ale to dość łatwo oszacować. Wystarczy policzyć ilość rzędów w poszczególnych kolorach. Z jednej strony wieńca zwykle upinamy około 18 okrążeń (na przemian srebrnych i zielonych), czyli w sumie 36 pomnożone przez 8 (bo tyle w rzędzie jednego koloru znajduje się trójkącików) = 288 razy 5,2 cm = 1497,6 cm plus około 30 cm na początkowe i końcowe owinięcie maskujące = 1527,6 cm (czyli 15,276 metra w sumie, czyli po 8 metrów w każdym kolorze, licząc z nadwyżką na wszelki wypadek :D). Plus kawałek tasiemek w innych odcieniach na kokardę. Ufff :)
Bardzo się cieszę słodki buraczku, że mogę jakoś pomóc tymi przepisami. Sama wiem jak trudno "wykarmić" bezglutka, tymbardziej jak dochodzą inne pokarmowe ograniczenia :) Pozdrawiam ! :)
jeszcze nie skończyłam a już się zajadam PYSZNE :]
uwielbiam tą sałatkę tez taką robię jest pyszna
Żelatyna jest według oryginalnego przepisu i szczerze mówiąc nie daje dobrego rezultatu ja robię po swojemu i daję po prostu kisiel i jest idealnie to samo i w smaku i konsystencji.
Ja robiłam masę z 1 kg wiśni a śmietanę zrobiłam z 0,5 litra i wyszła odpowiednia ilość.Myślę, że 1 litr śmietany to mogłoby to być za dużo. Dzięki za miłe słowo pozdrawiam
Tym razem dodałam do sałatki szklankę octu 10% i szklankę octu 6% i trochę mniej cukru.Kapustka jest naprawdę bardzo smaczna,nie za słodka,nie za kwaśna.
U mnie 26 cm.
Kotlety smażę na patelni,klopsa(pieczeń) piekę w piekarniku,a pulpety gotuję w wywarze.Dla mnie tym.
A przepraszam, zapomniałam - ciasto robiłam w blaszce 24x36 cm :)
Raz w tygodniu piekę chleb i zawsze wykorzystuje inny przepis. Tym razem kolej na Twój przepis Olusiu. I wiesz co, wyszła niezla sztuka chleba..! Zrobiłam z podwójnej porcji na dwie foremki. Użylam mąki pszennej, 1szk mąki zytniej i 1szk mąki orkiszowej, 400ml maslanki i resztę wody, zamiast pestek dyni -slonecznik i zurawinę.(reszta wg przepisu) Foremki włożyłam do zimnego piekarnika, na 175 i termoobieg. Dobra godzina + 15min w wyłączonym piekarniku wystarczyły. Degustacja była jeszcze ciepłego, następnego dnia był tez dobry. Nie sypal się, nie był zbity. Smaczny! Dziekuję za przepis.Pozdrawiam