Zbierałam się z tym mięskiem od kilku miesięcy i nareszcie udało się
siedzi sobie w piekarniku - zobaczymy tą pyszność którą tak zachwalacie
a 1,8g soli to 3 płaskie łyżeczki (tak dla ułatwienia innym)
Szukałam oryginalnej polewy do sernika i znalazłam.Chyba nigdy nie wpadłabym na tak prosty a zarazem genialny pomysł,żeby do rozpuszczonej czekolady dodać galaretke.Polewa jest wspaniała,niby czekoladowa a ten owocowy posmak galaretki zaskakuje.Użyłam galaretki cytrynowej bo idealnie pasuje do sernika,bałam się troszeczkę,że 2 szklanki wody to zbyt dużo i użyłam 1,5 szklanki.Jest idealnie.Polewa na stałe zapisuje się w moim kulinarnym kajecie.Następnym razem zamiast wody użyję mleka-moja koleżanka wszystkie galaretki rozpuszcza właśnie w mleku a nie w wodzie i twierdzi,że są smaczniejsze.Zobaczymy.Dziękuję za przepis i pozdrawiam.
Robię taką od lat - to jest moja popisowa - ale dodaję jeszcze do sałatki żółtą paprykę , nie tylko do "ozdoby", i mieszam sos sojowy ciemny z jasnym - jest naprawdę pyszna - Pozrawiam Was :-)
Kusząco i powabnie, nic tylko jeść:)
Nutka, dedykuję Ci: http://www.wielkiezarcie.com/recipe92692.html :-)
W Australi trudo zdobyc szczaw. Zupe zrobilam z listkow baby spinach (szpinak) z dodakiem malej ilosci cytryny. Wyszla bardzo, bardzo smaczna.
Przypomnial mi sie smak z ponad 50 lat temu. 91 letnia Mama rowniez mile wspominala jeszcze jeden kolejny rarytas Polskiej kuchni.
Dzienkuje za przepis i za serwis "wielkie zarcie" w mojm i w imieniu mojej Mamy. Dzienki tej strony moge odtworzyc bardzo wykwintne a dla mnie trudne dania, sprawjajac Mamie wielka przyjemnosc.
Jest to nie tylko sposób na zagospodarowanie dyni; z tego tylko powodu warto ją kupić! Lazania wyszła wspaniała! Miałam co prawda nieco trudności z dopasowaniem ilości składników...Dyni dałam podwójną ilość, dodałam też cebulę i marchewkę (pasuje chyba też seler naciowy, ale nie miałam). Sos beszamelowy z tych składników żadną miarą mi nie wyszedł - tzn. musiałam dać podwójną ilość płynu (ale to nie problem oczywiście), jednak nie zwiększyłam ilości jajek. Ser pół na pół parmezan (czekał biedak w zamrażalniku dość długo na swoje 5 minut) z żółtym. Aha, dynię zawsze przyprawiam curry (pasuje idealnie). No i jeszcze szynka - najlepsza jak sądzę byłaby surowa - no może nie parmeńska, polędwica łososiowa chociażby. Nie dysponowałam jednak i dobra włoska też była dobra. Co do ilości makaronu - dałam za mało w stosunku do ilości farszu (tzn. za obfite warstwy nadzienia) - co na smak wpłynęło raczej pozytywnie, natomiast ciężko było jakoś to ładnie pokroić. Następnym razem dopracuję
.
Bardzo polecam, zwłaszcza tym, którzy lubią dynię.
Ślimaczki pyszne. Jednak odradzam papier, bo potem robi się tragedia z ich odklejaniem. Może lepiej natłuścić porządnie blachę?
bello ! Mam nadzieje , że w odpowiedniej chwili ... opanowałaś się i pomyślałaś o .. najbliższych , oni też chcą spróbowac twego wypieku ..
i szkoda chorwać z .. przejedzenia ! Tak na serio , cieszę się ,że ciacho udało się i smakuje . ::)
Miło mi psiunia że naleśnik Ci smakował...a z dżemem jagodowym to na pewno pychota .Pozdrawiam
Nie napisałaś ile mąki i sody ?
Fantastyczny przepis .Mój nalesnik był z dżemem jagodowym pychota .Pozdrawiam autorkę
Dżem jest przepyszny, najbardziej przeszkadzało mi przecieranie przez sito
, ale po spróbowaniu -drugą porcję przecierałam bez "mrugniecia okiem"
. Również nie dawałam orzechów bo za nimi nie przepadam w takich przetworach. Gratuluję przepisu![]()
Muszę koniecznie wypróbować!
Hej,
swietny przepis, jestesmy juz po wieczornej cieplej kolacji z rodzina... palce lizac.
Zrobilam zeberka po Twojemu i w kapuscie , oba im smakowaly, chociaz ja tego nie jadam bo zeberek nie lubie a jestem milosniczka miesa :)
pozdrawiam