Wielkie dzięki za smaczny i szybki obiad :)
Zaserwowałam z makaronowymi kokardkami i zajadaliśmy się ze smakiem :)
Pozdrawiam :)
Nigdy nie pasteryzowalam bo zawsze szybko znikal ze stolu:) Mysle ze spokojnie mozesz zapasteryzowac w sloiku (wiem ze istnieja takie specjalne na pasztety ze specjalnym kauczukiem). Sprobuj moze jeden sloik i zobaczysz czy sie papka nie zrobila bo i tak moze sie zdarzyc.
To znaczy powiem tak, nigdy nie probowalam bez alkoholu, mysle ze warto dodac odrobine, jednak zmienia on troszeczke smak watrobki.
Dziekuje slicznie i ciesze sie ze Wam smakuja !!
Zrobiłam dzisiaj na obiad z ryżem. Nie dodałam papryki i kurkumy, bo nie miałam, ale i tak wyszło pyszne. Nutka indyjskiego smaku dzięki mleczku kokosowemu daje super efekt
pycha ciacho!!!!!!!!!!
Ciacho pycha !!!
Pomimo tego że nie wyszła mi fruzelina bo zjechała z ciasta (prawdopodnie za duzo owoxów albo za króko ją robiłam) to i tak ciacho polecam bo jest pyszne
Dlaczego mnie jednej ciasto nie podeszło, a wszystkie jesteście zachwycone..? Smaki, gusta, może nie ten ser.... Wszystko krok po kroku wykonane zgodnie z przepisem. Masa wydawala mi sie zbyt zbita, mało słodka i nie miala smaku sera...)
witam robiła wczoraj te ogoreczki tylko z rozpendu zapasteryzowałam je chwile po zalaniu moze godz lub 2 po zalaniu czy z tego powodu ogórki mogły sie pomarszczyc a ogórków nie obierałam lecz obcinałam koncówki prosze o odp bo zastanawiam sie czy nie robic drugich a i kiedy moge otworzyc słoik i ich spróbowac
Pozdrawiam i biegnę z pytaniem cozrobiłem żle??? Postąpiłem dokładnie według przepisu na wino z ciemnych winogron czyli 3kg owoców 3 kg cukru rozpuszczone w gorącej wodzie wrzuciłem to wszystko do balonu i po 3 tygodniach pojawiła się podejrzana biała jak mleko zawiesina na ściankach balonu.Jak powąchałem to był zapach kwasu nie wina więc niestety skończyło żywot w toalecie. Jedynie czego nie zrobiłem to nie oblałem korka świecą ale dlatego że mam gumowy i on chyba nie powinien dopuścić powietrza a wino bąblowało do końca aż miło.
Moja koleżanka tylko w ten sposób robiła biszkopt,a żółtka ucierała w makutrze,drewnianą pałką.Zawsze jej wyszedł.
Napewno wypróbuję.Dodaję do ulubionych.
Stary,dobry przepis,może warto sobie przypomnieć pierwsze kroki w kuchni.
Szkoda, ze nie ma zdjec!
Ciekawy przepis,napewno wypróbuje.