Przepis pochodzi z opakowania przyprawy do szarlotki firmy Kamis. A co do szarlotki to jest smaczna. Zrobiłam dziś z szarą renetą i nie sypałam bułki tartej bo nie było takiej potrzeby. Przyprawę do szarlotki dałam oczywiście Kamisu ale jedną łyżeczkę. POLECAM
Tak, ta oliwa faktycznie jest zdrowsza w serniku z mascarpone, który ma ok. 80 % tłuszczu i jeszcze jest kremówka która ma 30% a do tego biala czekolada, też tłusta ;)
Gosiu a ja lubię eksperymentować i dlatego dałam podgrzaną oliwę z oliwek wymieszaną z sokiem z cytryny, ciasteczka super się z nią złączyły i smakowo wcale nie odbiega od masła. Serniczek pięknie wyrósł i spód trzyma się całej reszty, bardzo dobrze się kroi, wspaniale smakuje i z oliwą z oliwek jest dużo zdrowszy niż z masłem.Pozdrawiam:)
Parę dni temu pisałam na forum, że poszukuję sernika swojego dzieciństwa. Wtedy nadia zaproponowała mi zrobienie Ptysia.
Już wiem, że to będzie smak dzieciństwa mojego syna. Zachwycił się nim ogromnie. A i nam bardzo zasmakował. Na jakiś czas wstrzymuję poszukiwania sernika z dawnych lat- zachwycam się Ptysiem i szczerze polecam.
Jakie to maja byc sledzie w oleju czy solone?
W Grecji podają ją z dobrą oliwą, w której się macza kęsy bułki. Doskonała przystawka, prosta i pyszna:)
Zapowiada się bardzo smacznie. Do ulubionych trafia.
Justynko cieszę się, że Wam smakowało
Dziękuję za tak miły komentarz. Ja też bardzo lubię te bułeczki, ale daję tylko kruszonkę bo cynamonu nie lubię :)
O tak Alu, masz rację. Jeżeli digestive to tylko masło. A po wymieszaniu z tłuszczem i wysypaniu na spód tortownicy powinno się je najpierw ubić (np. spodem szklanki) i spód podpiec lub mocno schłodzić. Ja na spód tortownicy o średnicy 26 cm biorę 1 opakowanie digestive (225g ma paczka) i wystarcza ich nie tylko na spód ale i na boki (do połowy wysokości sernika). Tu jest prawie identyczny przepis : http://cioccolatogatto.blox.pl/2009/09/Truflowy-bialy-sernik-z-mascarpone.html i autorka daje digestive wymieszane z migdałami mielonymi. Ja też bardzo często tak robię, bo spód wtedy nie robi się mokry
Kurcze, zawsze mam problem z tymi wartościami wagowymi ;) Ale wagowo ma być tyle samo mąki co cukru i masła. Konsystencja ciasta ma być takiego gęstego budyniu. Mąki daję na oko - po prostu dosypuję, aż uzyskam taką konsystencję, bo jajka czasem są bardziej mokre, albo mniejsze - większe.
Droga farmaceutko mi nigdy nie wyszła ta krówka tak jak tobie-twarda, robiłam to ciasto już naprawdę wiele razy i nigdy nie miałam takiego efektu. Nie wiem co się mogło u Ciebie stać. Pierwszy raz słyszę. Pozdrawiam serdecznie.
genialne! niebo w gebie! Polecam przepis.
Właśnie się piecze, pachnie na cały dom!