Smakoszko, moim skromnym zdaniem to proporcje w tym drożdżowym są dobrane bardzo dobrze i na pewno nie było potrzeby dodawania aż dwóch szklanek mąki. Pewnie dlatego wyszło Ci "blinowate". Ja bym tylko zdecydowanie zmniejszyła ilość drożdży i to co najmniej o połowę. A autorkę przepisu może poprosimy aby poprawiła w składnikach i napisała 4 żółtka, o których jest mowa w opisie a nie 4 jajka jak teraz jest napisane
Tak druga fotka to zdjęcie tej samej potrawy, tylko robiona w innym czasie, a że miałam duże cukinie i potrzeba było więcej ilości farszu dodałam ryż, reszta składników bez zmian. Potrawa równie świetnie smakuje, jest bardziej syta i aromatyczna. Dzięki za czujne oko, ale żeby nie było niejasności wpisuje ten ryż w listę składników.
Pycha!!!, z braku grzybów,których w lesie nie uświadczysz w tym roku, zrobiłam z nadzieniem maślano- pietruszkowo - szpinakowym, polecam, mięsko chrupiące,zrobiłam na rocznicę ślubu -wyszło wysmienicie.Polecam smaczne i aromatyczne danie.
Poprostu WSPANIAŁY
Właśnie zrobiłam żeberka i "Miodzio"
Dziękuję! Również pozdrawiam i SMACZNEGO OCZYWIŚCIE
Wystarczylo napisac czekoladowo - bananowe mufinki - przeciez na polskim portalu nie musisz uzywac angielskich nazw, smaku i tak tym nie zmienisz
Dodałam więcej mąki o 2 szklanki, bo ciasto wtedy by całkowicie mi nie wyszło, było za miekkie do wałkowania, a drożdże mi ładnie wyrosły i robiłam resztę jak w przepisie. Ale w smaku zablinowate, może następne wyjdzie mi lepiej. Marmoladke miałam z czerwonej porzeczki i wiśni.
Ja nigdy nie kupowałam gotowych mas,ale ostatnito nie chciało mi sie gotowac budyniu,a chciałam też wyprubowac taki krem,więc kupiłam,wyszedł dobry,owszem nie taki jakbym dała prawdziwy ajerkoniak,ale ciasto zjedzone zostało ze smakiem i jeszcze nie raz skorzystam z takiego kremu jak będe miec lenia,a bedziemy miec ochote na coś słotkiego
A przepis fajny dla tych osób co nie są orłami w robieniu ciast i kremów! pozdrawiam :)
Ja na pewno dam mniej cukru tylko mam obawy,że masa odlana do polewy będzie za rzadka,pomóżcie rozwiać mi moje wątpliwości!
Dziś zrobiłam-wyszły bardzo dobre.
Teraz będę eksperymentować z farszami:)
a u mnie kolory wyszły bardzo blade (chyba przez galaretkę)
i posłuchałam czyjejś rady z kometarzy, że lepiej wg. Niej/Niego wyszło ze Snieżką i chyba zrobiłam błąd, ponieważ samo mleko to wyszłaby pianka a tak to jakieś takie zbite...
no nic, zobaczymy jak się schłodzi co z tego wyszło i jak dam radę to wstawię zdjęcie :)
Hmm... chyba zrobię jutro na śniadanie
tak myślę, że dodam jeszcze do tego trochę sera. Po rozkrojeniu będzie się przyjemnie ciągnął
być może tak, ale jeśli zauważyłaś to w tagach umieściłam hasła: "tani", szybki", "gotowa masa" itd. więc to już moja sprawa czy idę na łatwiznę czy nie. ja tak widzę to ciasto i już! a poz tym Twoje wersje są droższe i ich przygotowanie trwa dłużej, choć pewnie są bardziej smaczne.
dziękuję za rady, pozdr