pyszne,dzieci zadowolone,ciasto bardzo dobre,dziękuję i pozdrawiam
Rozpoczęłam sezon Anny Pawlovnej i niech tańczy na moim stole do końca jesieni do ostatnich malin)
Oj, zdecydowanie jak panterka, to tylko do gębusi, hihihi :)
Głupio się przyznać, ale chyba trzeba, że w tych poduszeczkach najbardziej lubię ten lekko spieczony serek na górze :D
Ale fajniusie i taka panterka na pysznej podusi . W ubiorze w patnerkach nie gustuje ale do gębusi mojej pasuje jak ulał .. )))
Pycha, soczysta odpowiednio słona i pracy przy niej nie ma wcale. Polecam
Mniam, super
Ile razy będę ja robic , tyle razy będę sie nia zachwycać . Perfekto !!! Mój smak !! :)
Jeszcze dodam, że to ciasto bez jajek jest lżejsze dla wątroby. Ja normalnie jak najem się ciepłych rogalikow czy z normalnego drożdżowego ciasta, czy z krucho-drożdżowego to mnie wątroba boli, a tuż łakomstwa pochłonęłam sporo ciepłych i nic mi nie było.
Też wolę ciacha :D Ale od czasu do czasu pucharkiem nie pogardzę ;)
No to jestem dziwoląg ... nie przepadam za deserami. Popatrzeć popatrzę ale od razu szukam w pobliżu kawałeczka ''porządnego ciacha''. Wizualnie Twój wygląda apetycznie.
Dodam, że idealne do pierogów 'z patelni' (troszkę cieniej wałkowane), bez wcześniejszego gotowania. Szybciutko podsmażone z obu stron i podlane wodą (pod przykryciem) dochodzą w parę minut.
Parę też ugotowałam, ale 'smażale' wyszły rewelacyjnie. Dzięki :))
Pychotka :)
Em, a czy czasem twaróg president to nie do serników? Do tych ciasteczek najlepiej użyć twarogu takiego w kostce, jest gładki, ale bardzo zwarty. I wtedy nie trzeba dodawać za dużo dodatkowej mąki do wałkowania. Zęby nie powinny być zakalcowate, ładnie na rumiano się pieką, a nawet trzeba uważać, żeby ich nie przesuszyć. Szklanka ma ok. 180 g mąki :)
Słuchaj, jeśli nie do końca radzisz sobie z prawidłowym ocenianiem konsystencji ciasta, możesz te ciastka zrobić z przepisu na ciasteczka twarogowe - w nich używa się twarogu, mąki i masła lub margaryny w proporcjach 1:1:1 - i po upieczeniu masz fajne delikatnie listkujące ciastka :)
Potem wkleję zdjęcie zębatków, które piekłam kilka dni temu, znów wyszły wzorcowo.
Mi coś nie wyszły. Na pewno ma być tylko 1 szkła mąki? Ciasto było bardzo bardzo bardzo klejące musiałam dać duzo więcej mąki. Ciastka wyszły bardzo dobre ale zakalcowate. z wierzchu się upiekly ale w środku ciasto było nie upieczone i chociaż trzymałam 2 partie długo nie upiekly się w środku ( nie przez jablka) tylko spaliły z wierzchu i to nie przez. Chciałabym je jeszcze zrobić na urodziny córki ale nie chce żeby również takie wyszły. Pomocy co mogłam zrobić źle. Dałam twarog delikatny naturalny president (specjalnie żeby był gładkiej konsystencji a nie rzadki). Pomocy
zabieram sie do tego przepisu, ale nie wiem , co z kostkami rosolowymi?