A ja mam pytanie, może wymyślisz co mogło być przyczyną. Zrobiłam dwa serniki - jeden jak w przepisie (z polewą czekoladową), drugi z owocami żurawiny ułożonymi na kruchym spodzie plus polewa żurawinowa gotowana. Ten pierwszy wyszedł idealnie - zwarty, łatwy w krojeniu na kawałki. Natomiast ten drugi jest mokry, chwilami miałam wrażenie, jakby surowy (masa serowa nie upieczona). Piekłam oba razem, przez ponad godzinę w tej samej temperaturze. Jeden w blaszce (czekoladowy), a drugi w naczyniu do zapiekania. Czy możliwe jest, że naczynie zablokowało pieczenie? Czy to raczej wina żurawiny i zbyt dużej ilości soku? Jak myślisz. Bo jeżeli idzie o smak - ten z żurawiną rewelacja. Tylko trzeba go kroić bezpośrednio przed podaniem, a nie można przygotować na paterze z ciastami.
Bardzo smaczny! Dla mnie tylko mało soli w przepisie. Poza tym super!!
Cóż najlepszym określeniem będzie.... CUD MIÓD I ORZESZKI! PYCHOTKA!
Droga Megi.... wypróbowałam serniczek na święta.... rozkosz dla podniebienia wszystkich moich gości.Wyszedł piękny,lekko pęknięty,ale jakże wysoki i puszysty. Dziękuje!
Na pewno super.Identycznie przyprawiam (plus majeranek)roladę boczkową,przepis z jakiejś kuchni polskiej.Farsz:boczek plus wołowina,ew.mięso z drobiu.
Ciasto cudnie wygląda i jeszcze lepiej smakuje.
Moja modyfikacja dotyczyła tylko ciastek, ponieważ staram się ich unikać w wypiekach, tu zostawiłam tylko jedną warstwę. Zamiast biszkoptu z 4 jaj zrobiłam z 6 i ścięłam 1/3 wysokości, którą wykorzystałam w miejsce warstwy ciastek ciemnych. Krem budyniowy zrobiłam z budyniu czekoladowego z dodatkiem mąki, reszta bez zmian :)
Dzięki Meguś za "pomysła" :*
Bardzo dobre. Robione latem, zjedzone teraz:-)
Robiłam po raz pierwszy. Boczek rewelacja!
Po raz kolejny zrobione, po raz kolejny chwalone i po raz kolejny zjedzone ze smakiem. Polecam!
Robiłam na święta, wszyscy zadowoleni. Pycha!
Obowiązkowo w każde święta, właśnie zajadam :-) Pycha!
Obowiązkowo w każde święta, właśnie zajadam :-) Pycha!
Obowiązkowo w każde święta, właśnie zajadam :-) Pycha!
Obowiązkowo w każde święta, właśnie zajadam :-) Pycha!