Flamkuchen też jest bardzo pyszne, ale odnoszę wrażenie, że jednak ma inne ciasto, a przynajmniej tak mi się wydaje na podstawie dwóch, które jadłam w Niemczech - w dodatku jednego knajpowego, a drugiego supermarketowego do odgrzania w domowym piekarniku :D
edziaa to zależy od pojemności pucharków w których podamy deser. Ja użyłam pucharków od whisky - wyszły mi cztery porcje.
fajne
CAŁA PRAWDA
Upiekłam wczoraj to ciacho.Wyszło rewelacyjne. Posypkę zrobiłam z mieszanki wiórek kokosowych i płatków migdałowych.Na pewno do powtórek
jednym słowem - tarte flambee - albo Flamkuchen
Bardzo się cieszę :-)
Dla mnie stanowczo za mało słodkie. Następnym razem zwiększę ilość cukru.
siup w kolejke...
Sliczne! Wydaje mi się, że wszędzie to czekolada plastyczna.........? A i poproszę przepis na płotek:))
Lenko, wspaniała fotorelacja, czyta się Ciebie lekko i przyjemnie. Teraz to ja się rozmarzyłam, cudne fotki :)
Pożyczę sobie parę na tapetę ;)
Super widoki. Masz super komórkę, że tak doskonałe zdjęcia robi.
Lenko ! Piękne jesienne pejzaże, aczkolwiek najbardziej podoba mi się fotka nr14 .. mocne przesłanie , daje do myślenia )))
Udany debiut, piękny czekoladowy płotek
.