Zrobiłam z półtorej porcji. Jak wsypałam trzy szklanki mąki, wiedziałam już, że to wystarczy - Iwciu, dzięki za sugestie z truskawkami, wypróbuję następnym razem..:) Pychota!
Małpiatko, moja blaszka jest nieduża 31x24 mierzone dno. Ale mi została jeszcze garść ciasta (zamroziłam na kruszonkę). Jeśli chodzi o ilość owoców, to trudno powiedzieć, bo robię na oko. Tym razem użyłam takich zasypanych cukrem i odstawionych na dobę do lodówki. Osączyłam na sicie, odlałam wytworzony sok, a owoce w całości poukładałam na ciasto :)
Bardzo ciekawy smak :) zrobiłam z połowy porcji kaszy, a wyszło tego bardzo dużo. Polecam!!
Fantastyczna zapiekanka
Dla 3-osobowej rodzinki spokojnie obiad na dwa dni
na pewno jeszcze nie raz wykorzystam ten przepis.
Dziękuję i pozdrawiam ![]()
Wymysliłam jeszcze jedno zastosowanie wywaru,a mianowicie zrobiłam z niego chłodnik.Do jogurtu greckiego dodałam wywar z buraków,koper,szczypiorek,rzodkiewke,ogórek,sól i pieprz.Wyszedl mi smakowity chłodniczek.
Właśnie jestem po degustacji tego pysznego napoju.Na pewno do powtórek
Zrobiłam wczoraj i wyszedł pyszny. Biszkopt piekłam ze swojego przepisu, bo nie lubię z mąką ziemniaczaną, ale krem rewelacja. Co najważniejsze zrobienie kremu trwa moment. Będzie powtórka. Bardzo dziękuję za przepis.
Iwciu, jak dużą masz prostokątną blaszkę? Chcę zrobić dziś tę tartę (po serniku zaraz zostanie tylko wspomnienie;)) i nie wiem czy z podwójnej porcji (moja jest spora) - czy 1 kg truskawek to nie za dużo? Ciasto nie będzie zbyt mokre? Czy półtorej porcji wystarczy? Proszę o radę.
Dzieki za odpowiedz.............wiesz ja mam troche mniejszy piekarnik ( wezszy) i to mnie troche zbilo z pantalyku.Wchodza jednak do niego spokojnie trzy blachy.
Piękne widoki, jak fajnie że zechciałeś się nimi z nami podzielić Smakosiu;)
Z chęcią będę tutaj zaglądać ;)
Prześliczna galeria, na kwiaty to ja mogę patrzeć bez przerwy :)
Z tym piekarnikiem to rzeczywiście skrót myślowy. Ja mam ogromny piekarnik - spokojnie wejdą mi 4 blachy na dwa poziomy (mniejsze nawet 3 na poziom) - i pomyślałam sobie, że gdyby europejski piekarnik okazał się za mały - to żeby nie tracić czasu i energii na kolejne pieczenie - ziemniaki można podgotować w wodzie - zawsze to szybciej. Przeredaguję - żeby było bardziej jasne.
Co do użycia fety - jak zwykle potrzeba utylizacji. Do posypania całej powierzchni mogłoby się okazać za mało (pokroiłam w kostkę) - no to zrobiłam sos.
Życzę Wam smacznego - bo naprawdę warto, A może jeszcze ktoś coś fajnego wymyśli...
Dzieki za mily komentarz Izma 73 i ciesze sie, ze sernik tez Ci zasmakowal :)
Dobre pytanie. Chyba skrót myślowy: tak mały, że nie pomieści dwóch blaszek jednocześnie (z bakłażanem i ziemniakami)??
Sam przepis ciekawy i niebawem do upichcenia, w dużym piekarniku :))