Zrobione. Oczywiście po mojemu - bo mięso po dodaniu jajka i zmiksowanej cebuli - nijak nie chciało przypominać masy nadającej się do formowania i gotowania pulpetów - przez długi czas.
znudzona oczekiwaniem, aż mięso i ryż pochłoną nadmiar wilgoci wymyśliłam - ugotowany sos (przepyszny!!!!) wlałam do blachy, w tym ułożyłam pulpety, nakryłam pokrywką - i do piekarnika. Po 30 minutach mogłam podać obiad - jako dodatek ryż podsmażany na maśle.
Może jeszcze kiedyś uda mi się zrobić prawdziwe pulpety - bo do tej pory nigdy jeszcze mi się nie udało. no chyba, że nie jest mi to pisane - wtedy pozostanę przy kotletach mielonych smażonych czy pieczonych.
W każdym razie danie do powtórek.
filiżanka ugotowanej kaszy
Jestem pelna podziwu Twojej znajomosci holenderskiego jezyka..............ale co to dla nas wnosi?
Filiżanka suchej czy ugotowanej kaszy?
Marioterso ! Powiem tak torcik płaski chyba bardziej podoba mi się wizualnie niż ''garbem'' a jeszcze prośba .. z holenderskiego to raczej słaba jestem ( przywitać się kawę zamówić czy piffo ) ale czytać przepis w tym języku to dla mnie za duży wysiłek ..intelektualny
Z dużym opóznieniem dziękuję Wam Kochane ma miłe komentarze do przepisu na tort Rafaello, i nareszcie przepis uzupełniam zdjęciami zrobiomymi pod koniec stycznia. Tort cukierka nie przypomina, gdyż wyszedł bardzo wysoki i "górkę " z biszkoptu obcięłam ze względu na miejsce w lodówce. Reszta jak w przepisie Serdecznie pozdrawiam.
Bardzo smaczne. Zamiast serka waniliowego dalam naturalny o obtoczyłam w zwykłym kakao, nie były dzieki temu zbyt słodkie. Polecam
Placki pyszne , miałam niezapowiedzianych gości na obiad i stąd ten pośpiech
.Nie dodałam oleju do ciasta ,bałam się że będą za tłuste . Do placków zrobiłam sos jogurtowo- czosnkowy surówkę z białej kapusty i brokułem , oczywiście proponowany przez Ciebie ketchup i majonez też podałam . Wszystkie placki zniknęły - podwójna porcja !! , mimo że wcześniej podałam zupę. Przepis poszedł w świat . Ślicznie dziękuję i pozdrawiam .
Młoda dziękuje za odpowiedź ,ale zrobiłam placki zanim mi odpowiedziałaś .
Mój błąd - sos przekleiłem z innego przepisu i przegapiłem boczek ;)
Uwielbiam ten przepis! Dzięki niemu pokochałam na nowo placki ziemniaczane. :) Sos jest przepyszny, choć go troszkę zmodyfikowałam. Robię go bardziej na ostro (dodaję troszkę pieprzu cayen lub ostrej papryki) i z dodatkiem kukurydz, którą bardzo lubię.
Jednym słowem SUPER! :D
Nie wiem gdzie zniknął Twój komentarz - w każdym razie w wykonaniu piszesz o boczku - więc się zapytałam
Warto wypróbowywać:)
Mega apetyczne :)