foremki to ciast ptysiowe??
Wlasnie wpadly mi w reke dzisiajsze reklamy, i w jednej z nich znana u mnie siec barow ( "szybkich restauracji" ) zaprasza na zielona, zimowa, rozgrzewajaca grochowke. Bylam - jadlam, " rozebralam wzrokowo i smakowo na czesci pierwsze", i powyzszy przepis jest identyczny. Ale dosyc juz o tej grochowce ....... to znaczy - na kazde pytanie grzecznie odpowiem !
Zrobiłam dzisiaj na kolację, zamiast wody wlałam karton soku pomidorowego i na koniec wymieszałam ze śmietaną.
Cóż więcej zachwalać: szybkie, proste i pyszne :-)![]()
Pytanko do gabigold - calego zielonego grochu nie spotkalam - jest luskany ? A co pisze producent o czasie gotowania ?
i do gruba59 - oczywiscie ze grochowka z tradycyjnego jest smaczna ! Namoczylas na noc ?
Sformułowanie "utylizacja białek" brzmi nieco dziwnie, ale przepis jest bardzo dobrym sposobem na wykorzystanie ich nadmiaru :)
właśnie dzisiaj ugotowałam tą grochóweczkę, ale z żółtego grochu.... Może nie jest taka zielona ale wspaniała, dochodzi .... Jutro na pewno będzie suuuuuuper smaczna. Pozdrawiam i dziękuję za przepis, jak kiedyś kupię zielony groch spróbuję jeszcze raz
A pewnie że faceci gotują!!! Lasagne przepyszna.
Kupiłam groch zielony, niestety tylko cały był, ale nic to mnamoczę i z takim spróbuję zrobić:)
Bardzo ciekawy przepis :)
Moja zupka wyszła mniej "wyględna" niż Twoja, ale smak rekompensuje wszelkie niedostatki wizualne. Nad wyglądem jeszcze popracuję, smak już jest doskonały :)
takie niepozorne a takie pyszne....
Policzki wieprzowe można kupić w Kamiennej Górze (dolny Śląsk). Sprowadza je firma SABPOL - mająca dwa sklepy mięsne. Cena za kilogram 12,99 zł.
Rozmawiałem kiedyś z ekspedientką i mówiła że policzki sprowadzają na zamówienie od jednego dostawcy. Nie są one dostępne każdego dnia. On w tym celu uruchamia dodatkową "linię produkcyjna" , musi po prostu wyciąć policzki w ryjków.
Należy pytać w mniejszych sklepach mięsnych. Zainteresowanym mogę kupić i wysłać na ich odpowiedzialność.
Niektórzy powiedzą pewnie: gdzie Pekin, a gdzie Rzym
? Ale surówka wyszła pyszna. Tylko, z braku kapusty pekińskiej, główną rolę wzięła na siebie sałata rzymska. No, bywa. Piąteczka za przepis na zimową delicję.
Fajnie jest to wszystko mieć bo się ma wtedy pełną spiżarnię:) Dzisiaj to już można zamówić gotowe jedzenie przez internet, jak się nic nie ma a przyszli niespodziewanie goście:) Kiedyś trzeba bylo pilnować żeby nie zabrakło mąki i cukru:)