A jak przechowywałaś? Ja mam taki zwyczaj, że bochenek najpierw całkowicie studzę na kratce, potem zostawiam jeszcze dodatkowe kilka godzin na kratce bez przykrycia, następnie zawijam w czystą lnianą ściereczkę i wsuwam do reklamówki, ale tę już zostawiam rozchyloną, nigdy nie zawijam szczelnie folii :) Mam jeszcze dwie kromki na jutrzejsze śniadanie i mogę się założyć, że nic im nie będzie. Ale fakt, raczej suchy czas mieliśmy ostatnio.
Mój wytrzymał niecały tydzień. Ostatni kawałek zaplesnial. Ale przy tej upalnej, deszczowej
wilgotności to i tak długo. Ale w ten weekend kolejne pieczenie. Tym razem z ziarenkami.
Dziś dojadamy ostatnie kromki z chleba upieczonego 31 marca. Wypiek ma szósty dzień, a wciąż smakuje rewelacyjnie.
Kormag miło czytać, że skorzystałeś i smakowały:)) Polecam się na przyszłość;)
bardzo smaczna sałatka. Dziękuję za przepis
Pyszna!!!
chleb REWELACYJNY!!!!!!
Pyszne
Ciasto pyszne.REWELACJA :)
Gdzie moja głowa..., robiłem te śledziki na święta i zapomniałem skomentować. Wyszły tak dobre, że w piątek znowu zrobie cały słój :) przepis na stałe zagości w mojej kuchni. Dziękuję :)
To kwestia wprawy i cierpliwości są inni co robią większe cuda
Pół kostki masła lub margaryny będzie w sam raz.
Witam ile tłuszczu do rogalikow.
Witam smazyłam karkowke jest pyszna dzieki .
Niezła jesteś - wszystko potrafisz chyba z tej wikliny papierowej uformować :)