Tak, ciasto wyśmienite. Nic dziwnego, że podbija internet. Dzięki, za umieszczenie go na WŻ-cie :))
Dodałam mąkę żytnią pełnoziarnistą i nie za bardzo odpowiada mi smak ciasta. Podzieliłam na 12, a do moich foremek lepiej na ok. 18 części. Nadzienie w czasie pieczenia wyszło z papilotek, powinnam je wrzucić dużo głębiej. Dziękuję:))
WŁAŚNIE zajadam kurczaka z tego przepisu... pycha
Polski chrzan jak polski, klopot w tym ze wiekszosc oprocz tego ze zawiera konserwanty (pirosiarczan sodu) to w składzie jest go tylko 50% (jak na kupne standardy i tak niezle widzialem takie po 30% chrzanu) a reszta to wypelniacze okropne. Fakt najlepiej utrzec samemu choc to ciezka dla zmyslow robota. Jezeli moge polecic gototwy dobry chrzan to od paru lat kupuje wielunski.
Zabki czosnku wrzucam do sloika, potrzasam chwile i gotowe. :)
Oj tak, cebula czasem bywa uparta, ale cebuli nie da się zgnieść tak jak ząbka czosnku :D
Spróbuję ..ale ja nigdy jakoś nie miałam problemu z obieraniem czosnku , częściej trafiam na upartą cebulę ..))))
Zawsze kupuję tylko polski, ale firma firmie nierówna...
Jeśli chcesz ostry, najlepiej kupić ten polski :)
Zgadza się. Następnym razem spróbuję z własnoręcznie tartym chrzanem. Ten to ma dopiero moc;)
jak to powiadała moja babcia - chłop raz w tygodniu napić się musi ...
Pycha ,polecam :)
Zależy pewnie od mocy chrzanu i wielkości słoiczka :D
Smaczna, ale spodziewałam się bardziej wyrazistego, ostrego smaku
Aaa, to z okazji Dnia Mężczyzny, tak? Sam sobie zrobił, bo umie lepiej niż niejedna kobita :D
U nas dzisiaj zupełnie na antypodach - mus czekoadowo-bananowy z bitą śmietaną.
Ale podejrzewam, że większość wybrałaby Twoje śledzie :) I dobrze!