U nas to ciasto nazywa się "Czeskie", z tą różnicą, że nie smarujemy placków powidłami, lecz przekładamy samą masą. Teściowa ma jeszcze inny niż ten przepis na masę, który w składzie zawiera kaszę manną. Ciasto najlepiej konsumować na drugi dzień, bo wówczas placki zmiękną od masy (po upieczeniu są dość twarde). Ciasto naprawdę warte zrobienia, bo jest pycha
Ciasto pyszne
rewelacja pozdrawiam
Foremki już mam, nie wiem czy są silikonowe bo produkt chiński, ale są miękkie. Dzisiaj znowu zrobię, jak mi wyjdą ładne to wstawię zdjęcie, pozdrawiam.
Myślę że chyba można zaryzykować,u nas przeważnie kupuje się ser na wagę,ale z wiaderka pewnie też wyjdzie.:)
Najlepiej o jakim smaku dodać budyń? Pozdrawiam
Olciaa powiem ci tak - na milion budek z kebabami moze 100 jest prawdziwych , więc idż ze swoimi morałami od budki do budki i praw kazania na temat kebabów, a najlepiej idz do urzędu miesta i zgłos ten fakt. A..i nie zapomnij jeszcze o pizzeriach bo tam tez jest coraz więcej pizz o nazwie KEBAB ...pozdrawiam.
No jasne, że mogą...Jak jest duży zbiór grzybów, to polecam część tych nie na marynatę i tych nie do suszenia pokroić w cienkie plasterki
i obgotować w niesolonej wodzie, tak żeby były tylko dobrze sparzone(kiedyś nasze babcie mówiły <<zblanszowane>>) przestudzić odcedzone i powkładać w torebki do mrożonek i przechowywać, aż będą potrzebne....
Dobre ale stanowczo za słone.
mam pytanko,jaka wielkość blachy,lubię wysokie placuchy,blachę mam 23-38,nie wyjdzie za niski?Pozdrawiam
tak. Sitko metalowe zanurzyć w wodzie z gotującym się ryżem na dwie ostatnie minuty gotowania ryżu. Ale odcedzić osobno,tzn najpierw bób i odłożyć na jakąś miseczkę, a następnie ryż np na durszlak.Bób jest delikatny i dlatego wykładamy go na ryż i delikatnie mieszamy.....nie zapominamy o zielonym koperku.Po wyłożeniu na półmisek można polać tłuszczem od smażenia kotletów, albo w wersji wege rostopionym masłem....Smacznego
Zachęcona tyloma pozytywnymi komentarzami, zrobiłam to danie. Jest, jak dla mojej rodzinki, rewelacyjne. Piekłam 2 godz. , w tym pół godz. w odkrytym naczyniu. Pozdrawiam wszystkich żarłoczków.
DorDa samego kurczaka na pewno ale nie wiem ja bym wolala posmarowanego majonezem nie przetrzymywac. Jakos oba produkty w polaczenu (moim zdaniem) zwiekszaja zagrozenie salmonella. Choc bakterie moze zgina przy pieczeniu nie robilabym tak szczegolnie z drobiem surowym+majonez. Ale to tylko moje zdanie.
Aniu poczytaj uwaznie wykonanie: w przepisie pisze Jajka ubić z cukrem na puszystą pianę....
Mam pytanka - kilka:
- kakao niesłodzone czy takie jak do mleka?
- czekolada gorzka czy deserowa?
- budenie z zawartością cukru, czy bez?
Mam teraz nadmiar jabłek i strasznie chciałabym spróbowac tych delicji!!!!