boma, myślę że można dać budyń i nawet galaretkę (choć jeszcze tego w tym przepisie nie próbowałam), ale budyń musisz rozmieszać w odrobinie zimnej wody (żeby tylko był płynny), bo jak wsypiesz suchy to Ci się od razu porobią kluchy, zaś galaretkę musiałabyś wsypać suchą i szybko wymieszać, ale nie gotować - wsypać ją do gorących jabłek i mieszać, aż do rozpuszczenia galaretki (nie gotować), pozdrawiam.
nie napisałaś jakimi przyprawami sprawic kurczaka i jak dlugo go piec oraz w jakiej temperaturze a bardzo mnie to ciekawi
Teresko masz rację, nawet nie zauważyłam błędu, widocznie palec mi zjechał "piętro niżej", już poprawiłam i dziękuję za zwrócenie uwagi.
A co do mleka ja robię zawsze z 3,2%, czasami też mi jogurt nie wyszedł (nie zrobił się gęsty, ale to było może z 2 lub 3 razy) myślę że dlatego się tak dzieje jak jest mleko za gorące albo za "mało gorące". Próbowałam robić też na bazie innych jogurtów, ale niestety wychodził mi tylko z "Bakomy"
Przyznam Ci szczerze, że moje serniki raczej nie rosną a jeżeli już to bardzo niewiele i na pewno nigdy nie opadają, więc nie wiem co było przyczyną. Jeżeli wolicie bardziej słodkie ciasta, to możesz spokojnie dodać cukier lub zwiększyć ilość czekolady do 250 - 300 gram. Ja chyba wybrałabym opcję ze zwiększeniem ilości czekolady.
Czy to ciasto drożdzowe nie musi rosnąć?
Witam......Brzmi.....w Szczebrzeszynie??????? nie w moim przepisie.... zrób, spróbuj, poźniej jedz..... na zdrowie!!!!!!!!!!! i spostrzeżeniami oraz smakiem i aromatem podzielimy sie....z innymi .....Pozdrawiam
Serniczek bardzo dobry,sam rozpływał się w ustach,bardzo delikatny i kruchy.Pozdrawiam.
i jeszcze mam pytanko czy owoce np śliwki trzeba kłaść gdy ciasto przelane do formy już urośnie i wtedy też posypać kruszonką czy przed ?:)
Pysznie wyglądają Wasze ciacha. Ja wykładam naczynie żaroodporne papierem, więc nie mam problemu z jego wyjęciem z formy. Pozdrawiam.
Bardzo się cieszę, że smakuje Wam moja zapiekanka. Smakowicie wygląda. Pozdrawiam.
Tak, miksujemy ubitą śmietanę z żelatyną, dość szybko żeby nie porobiły się kluski....
Robiłam ... wygląda ślicznie
. Kiedy zrobiłam ciasto serowe zgodnie z przepisem - byłam lekko zaniepokojona ( masa była bardzo rzadka ) a nawet przekonana , że "wyjdzie" mi zakalec ale ku mojemu miłemu zaskoczniu pięknie wyrosło ... wprawdzie nieco opadło ale to chyba tak miało być
... tu musze zaznaczyć,że ciasto w 100% nie było zakalcem ! A co do smaku moi degustatorzy stwierdzili, iż serniczek mogłby być nieco słodszy... więc następnym razem spróbuję dodać troszke cukru... tylko czy to nie przeszkodzi by ciasto równie ładnie wyrosło ?
Jeny jak to smacznie wygląda...tylko troche obawiam się przygotowania tego dania, ponieważ jestem początkową kucharką i napewno znając mnie to coś zepsuje. Ale przepis daje do ulubionych i jak tylko nabiore odwagi to sprubuje to zrobić. pozdrawiam
zrobiłam na sobotę dodając tak jak ktoś zasugerował jajka i kukurydzę i wyszła bardzo dobra (no może mniej dam śledzia następnym razem , dałam z pięciu płatów i był chyba za bardzo wyczuwalny )