Zupełnie jak w mojej podstawówce, gimnazjum i liceum, tyle że tych nieszczęsnych obiektów jeszcze nie pozamykali.
superka, ciasto nie rośnie w lodówce. dajesz je tam, by nie wyrosło bo i tak go tam dużo wychodzi
ILORIA! Piękne i romantyczne!
rzeczywiście pycha.pozdrawiam
Fajny przepis,już kilka razy robiłam.Jest takie puszyste i pięknie wyrasta. Dziękuję!
Basiu - tak właśnie kochaj, jak w tym wierszu jest napisane. Wywołałaś uśmiech na mej twarzy...dziekuję ci za to... Kochaj i bądź kochana. Pozdrawiam.
Pomidorówka wyszła przepyszna.Dodałam troche koncentratu.mniam
Nawet bez sosu rozpływa się w ustach, królika miałam wyjątkowo, zastanawiam się czy można jakąś inną padlinę tak zrobić, bardzo proste, bardzo smaczne i bez glutaminianu.
fajny przepis, tylko czy można zamienić smak galartki?
Mnie niestety masa z tego przepisu nie wyszła. Rwała się i nie przylegała do ciasta;-(
Ciasto jest rewelacyjne!! Zrobiłam je z zamrożonych truskawek.Musze powiedzieć że pierwszy raz zaryzykowałam ! I super wyszło, nastepnym razem dam więcej zamrożonych owoców oczywiscie wcale je nie odmrażam tylko takie lodowate wrzucam na wierzch!!
donata to jak tak jęczy i chce to daj mu przepis i niech sobie zrobi parę razy :)
to była pomyłka (2/2)
Powidła zrobiłam wczoraj, gotowałam ponad 3 godz. i mieszałam ok. 45 min bo śliwki w tym roku wyjątkowo wodniste, efekt - 5 słoiczków po dużym majonezie kieleckim i wysmarowana buzia mojej pyzy, smak rewelacyjny przy minimalnym nakładzie pracy, u mnie w domu powidła smaży się 3 dni, w tym roku również moja mama - przetwornica co się zowie, narobiła 40 słoiczków powideł tradycyjnych - posmakowała tych i zdziwiona stwierdziła, że prócz koloru niczym się nie różnią. W poniedziałek zaczynamy powidłowanie - tym razem z tego przepisu. Poślę go dalej w świat. Pozdrawiam serdecznie autorkę i gratuluję przepisu.
Ps. nic mi się nie przypaliło więc sukces pełny ;)