Sanella! Do śmietany dodawaj lekko ciepłą żelatynę i szybko wymieszaj. Gdy jest zbyt chłodna momentalnie się zestala. Pozdrawiam.
Prawdziwe i pouczające.
Przykre bo oceniamy po wyglądzie i portfelu.Przykre i załosne
Gabri - ja nigdy nie używam do zup innej śmietany niż 18-tka lub nawet 12%. A że się nie waży? Po pierwsze - nie wlewam śmietany na wrzącą zupę, tylko dodaję chwilę po zdjęciu garna z ognia. Po drugie - nie dolewam jej bezpośrednio do zupy, tylko najpierw rozrabiam w szklance z łyżką zimnej wody i odrobinką soli, po czym dolewam do tej mieszaniny 2-3 łyżki zupy z garnka, mieszam i dopiero całość wlewam do garnka.
A tak w ogóle, to w przypadku tego akurat kremu z groszku nie ma żadnego problemu (nie trzeba nawet rozrabiać śmietany w wodą), bo zanim zmiksujesz zupkę, to zdąży ona już trochę przestygnąć i śmietana nie ma najmniejszego prawa się zwarzyć!
Kasiu jakiej wielkosci blaszki ?
napisz jak ty to robisz że po zalaniu śmietaną 18% zupka nie zwarzyła się?
Pycha, pycha ... PYCHA! podałam do tego jeszcze sos słodki chilli. Jestem zachwycona tym przepisem ;) Dziękuję za przepis.
donia84 nie wiem skąd wziął Ci się ten piekarnik,wątróbkę zawsze robi się na patelni na kuchence a nie "w kuchence" czyli piekarniku. Pozdrówka
http://www.gastropark.pl/product_info.php?products_id=1807&language=pl
Czy dobrze zrozumiałam przepis, że na koniec wątróbkę należy dusić na ogniu, nie w piekarniku?
ojjjj..pomyliłam i to nie raz.....nie chciałam być uszczypliwa....zauważyłam jedynie bład i podałam to do informacji. tyle. Ciepło pozdrawiam.
Również skusiłam się na zrobienie czekoladek według Twojego przepisu ...wyszły bardzo fajnie ...zastanawiam się tylko, co robisz,że Twoje się tak ładnie błyszczą ...w moim wykonaniu są niestety matowe ...ale w smaku bardzo dobre! Dziękuję za przepis.