Zrobiłam ten pyszny smalec i choc nie miałam w domu majeranku wyszło palce lizać!!!! Dziekuję za przepis i polecam
O scampi pierwszy raz słyszę...
Mnie chodziło o coś innego- do tej potrawy będą potrzebne większe krewetki tak? Koktailowe się nie nadadzą? bo na tym pierwszym zdjęciu jest większa krewetka- koktailowe to takie "skwarki"... o to pytałam...
źle zrozumiałam :) Myślałam, zę nie widziałaś żadnych czerwonych octów i się zdziwiłam...
pozdrawiam i sorki za zamieszanie :*
agik, chodzi Ci o takie? Te sa surowe, po ugotowaniu tez beda rozowe. Nazywaja sie scampi, sa 2-3 razy wieksze od krewetek. Uzywa sie tak samo jak krewetki:)
A mnie i tak się podoba ten przepis i zapisuję w ulubionych pomimo tych złośliwości
bardzo dobre, ja zawsze robiłam z samym jajkiem bez przypraw, ale te są lepsze
To chyba najlepsza szarlotka jaka jadłam. Szczerze polecam. Robiłam ja w sobotę drugi raz. Wyszła rewelacyjna.Proponuję na spód dać nieco mniej suchego, (tzn ja wsypałam 3/4 szklanki) bo moze zostac proszek, a masła dałm pól kostki i było ok. Trzeba tylko pamiętać, żeby DOKŁADNIE przykryć ciasto masłem. Ja za pierwszym razem chciałąm zrobić dietetycznie
i mi został proszek, bo masła dałam parę plasterków.
Wypróbowałam ten przepis z ciekawości, ponieważ zaskoczyło mnie aż tyle pozytywnych komentarzy:) Ja również nasączyłam ciasto herbatą, a resztę zrobiłam jak w przepisie. Ciacho wyszło przepyszne, lekkie, nie za słodkie! Rodzinka była zachwycona! Następnym razem spróbuję wersji z wiśniami zamiast jabłek i galaretką wiśniową:) Dziękuję za przepis i pozdrawiam gorąco autorkę!
Betia2 , cieszę się, że śledzie pod pierzynką miały powodzenie u Twoich gości, dziekuję za komentarz :))))))
Eyo,a co do oczek ,zebrałam tłuszcz,a na rosole z kurczaka jest ich więcej:)
Sałatka zawsze wychodzi i jest super pozdrawiam madzina!!!!!
Już nie są dietetyczne:))ale zachęcam wszystkich,do tak przygotowanych żeberek
agik pozdrawiam serdecznie! Taki to ja tez mam ale z tymi octami to jak z winami: moze sie nazywac Riocha czy Barollo miec ten sam region i gatunek winogron za rodzicow ale juz inny rocznik,CZAS lezakowanie, ekologiczne czy nie, masowa produkcja czy mala winnica lezakowane w barylce debowej czy w stalowej moze wino o tej samej nazwie i podobnym pochodzeniu uczynic kosmicznie drogim.
Tak samo z serami zwykly mlody Gauda nie jest drogi im starszy tym drozszy. Ja ostatnio kupilam w Holandii Gauda 50+. Twardy, prawie pomaranczowy, kruszacy sie jak parmezan o boskim aksamitnym smaku z charakterem. Co prawda jest on 10- krotniree drozszy niz normalny (i tak duzo tanszy niz taki sam w Niemczech) ale oplacalo sie...
W supermarkietach dostaniesz ocet balsamiczny czerwony i bialy ale jest to ocet mlody z masowej produkcji. Te naprawde slynne nie sa w zwlyklym hadlu (oprocz specialistycznego) dostepne.