Pycha!!!
ja też mam taki przepis z Twojej Złotej olekcj "Kasia"
a przepis ze złotej kolekcji Kasi???
Arabis masz rację w tym przepisie chodzi o makaron ryżowy (ten przezroczysty) a nie o makaron w kształcie ryżu. Ten drugi używam do sałatki makaronowej na ciepło http://www.gotowanie.wkl.pl/przepis12538.html
Pycha!
czy to ciasto jest bardzo tłuste?
Postanowiłam ratować moje kotleciki - ugotowałam drugą połówke kapusty (1 kg), odsączyłam(!!!! pierwszej kapusty nie odsączałam bo nie było o tym mowy w przepisie...) i dodałam do pierwszej masy w celu zagęszczenia. Poskutkowało ale nadal nie udało mi się usmażyć kotleta, przykleiło się do patelni i rozpadło (nie obtaczałam w bułce bo bałam się że i tak jest jej za dużo w środku). Część masy dałam koleżance by spróbowała i jej udało sie zrobić kotlety!! Co prawda też były rozpadające przez tą nie odciśnięta wodę z pierwszej porcji kapusty ale dało się usmazyć - ona po prostu obtoczyła je w bułce!! Przed chwilą z tym co mi zostało spróbowałam po raz trzeci i udało się :) pyszne:) tylko pamiętajcie o odciśnięciu kapusty i obtaczaniu w bułce....
I ja zrobiłam te kotlety, wyszły pyszniutnie :) Przepis jest juz w ulubionych. Wszystkim smakowało i polecam :)
Częśc soku z ananasa mieszasz z z żółtakami i cukrem a pozostały sok zagotowujesz. Po zagotowaniu soku wlewasz mieszaninę i mieszasz aż zgęstnieje ( tak jak budyń na mleku). Smacznego
Lubię chutneye,ale ciekawa jestem czy ten chutney wytrzyma bez zapasteryzowania np.1 rok? Przepis aż zachęca do wykonania go.Zrobię na próbę ten chutney,jeśli mi posmakuje,to zrobię go w dość dużej ilości.Pozdrawiam.
Lubię chutneye,ale ciekawa jestem czy ten chutney wytrzyma bez zapasteryzowania np.1 rok? Przepis aż zachęca do wykonania go.Zrobię na próbę z podanej ten chutney,jeśli mi posmakuje,to zrobię go w dość dużej ilości.Pozdrawiam.
Mam nadzieję, że pozostała część wieczoru była także romantyczna
. Pozdrawiam!
Tak, chodzi o surowy boczek, ale u nas sie to nazywa brzuszek. Dzięki Renatko za wyręczenie
Ja robie ciasto jogurtowe tak: 3 jaja, 0,5 kubka (ok 300ml) cukru i 2 cukry waniliowe ucieram do bialości mikserem, następnie dodaję kubek mąki, czubatą łyżeczkę proszku do pieczenia, 0,5 kubka oleju, 2 opakowania jogurtu gratka (2 te małe po 115g), miksuję wszystko i wylewam do prodiża. piecze sie w moim przypadku ok 40-50min, to zalezy w czym pieczemy. Posypane pudrem wygląda, pachnie i smakuje cudnie!