Rewelacyjny przepis.Bardzo szybko się robi i ślicznie wyglądają w słoikach. Pozdrawiam
Na końcu składników, już po "uwadze" jest jeszcze 100 g mąki pszennej typu 1700 - czy ten składnik "uciekł" z kruszonki? czy chodzi o cos innego?
wszystko bardzo ładnie apetycznie wygląda ale najbardziej podoba mi sie ..... wałeczek ! Pozrawiam !
izauro u mnie też pięknie wyrosło, nawet ponad blaszkę 25x35cm i nie wiem dlaczego opadło.hm nigdy ni się coś takiego nie zdarzyło.ja bym dała nst razem mniej kakao.
Izauro, nie wiem co zle robisz,ale znow zrobiłam ciasto mojej babci,wyszło jak zawsze wyśmienite.Jeśli ciasto wyrosło, to tylko może się już ścisnąć i upiec,wszystko zrobilam wg przepisu,mleka jest akurat,mąki też.I nie rozumię,jak upieczone ciasto może jeszcze opadać, przez 3 godz:))dla mnie to jest śmieszne,chętnie bym zobaczyła tez zakalec:))Oto ciacho które zrobilam,i kolejny raz sukces.
Czy koniecznie muszą być suszone grzyby ? Teraz jest sezon grzybobrania i są świeze.
Dzięki za miłe słowa i za ....przypomnienie mi o pasztecie, muszę też zrobić.
bajer jadłam to trzy tygodnie temu na imprezie pyszota normalnie super, i nazywali to "pieczonką" :)
Dziękuję
Dziś zrobiłam twój smalczyk... jest przepyszny...poprostu niebo w gębie...polecam...pozdrawiam...
Chlebek na bazie tego przepisu piekę regularnie od 2 m-cy(zakwas ma się ciągle dobrze,aż sama się dziwię,że już tyle przetrwał).Za każdym razem zmieniam mąki i ich proporcje i nie wyobrażam sobie powrócić do chleba kupnego.Przedwczoraj nastawiłam zakwas bezdrożdżowy i zobaczę co mi wyjdzie.Dziękuję za wszystkie Twoje rady tutaj i w artykułach.Pozdrawiam
Moja babcia też robi takie:)) są przepyszne,ale na pewno nie są to pyzy,ponieważ o ile mi wiadomo ,pyzy są z ziemniaków.Pozdrowionka.