April-ka w dniu 2007-06-18 napisał(a):
mniam mniam fajnie to wygląda :) juz postawiłam wode na makaron. napiszę jak wyjdzie :)
dycha w dniu 2007-10-27 napisał(a):
Świderki bardzo smaczne, tylko ta warstwa na wierzchu trochę za bardzo się spiekła i nie była zjadliwa:)) Pozdrawiam:)
anko72 w dniu 2007-05-24 napisał(a):
zrobiłam wersję z pieczarkami. Bardzo dobre, ale miałam problem z formowaniem sznycelków. Rozpadały się w czasie smażenia na patelni więc dodałam jajko i b←ło lepiej. Rękoma nie potrafiłam ich uformować użyłam więc gałkownicy. Agnieszko, proszę poradź jak Ty to robisz, bo sznycelki i tak zagoszczą na stałe w domowym jadłospisie.
Agulek74 w dniu 2007-05-25 napisał(a):
Anko72 ja nie dodaję jajka tylko ser żółty .A przy formowaniu moczę ręce w wodzie i wtedy ryż nie klei mi się do rąk.Pozdrawiam i dziękuję za komentarz.
Agulek74 w dniu 2008-07-29 napisał(a):
Dorotaxx w dniu 2008-04-29 napisał(a):
Super pomysł Agnieszko! Ląduje w Ulubionych .Pozdrawiam
alicja37 w dniu 2008-04-29 napisał(a):
Już jade na te andruty ................i już są w ulubionych.Pozdrowionka!!!
Dorocik w dniu 2008-04-29 napisał(a):
Alu ja też jadę i też dodałam do ulubionych. Napewno zrobię.Pozdrawiam Aguś!!!
Patrycja0 w dniu 2008-04-29 napisał(a):
Bardzo fajny pomysł z tym andrucikiem. Kiedyś spróbuję. Pozdrawiam serdecznie :)
mary50 w dniu 2008-04-29 napisał(a):
Agnieszko .Mialam robic andruty z innego przepisu.Troche podobny do Twojego,ale wyprobuje Twoj przepis.Robie na niedziele dam znac czy smakowal.Pozdrawiam .Maria
olusia1 w dniu 2006-03-30 napisał(a):
rozumiem ze pokroić i potem upiec dopiero?
Agulek74 w dniu 2006-03-30 napisał(a):
Tak najpierw pokroić a potem do piekarnika i temp ok 160-180 stopni.
surimka w dniu 2007-08-06 napisał(a):
Jeju, jak ślicznie wyglądają....siup do ulubionych :D
wendy55 w dniu 2007-10-28 napisał(a):
Kremówki są przepyszne, tylko kremu wystarczyło mi na 2 porcje ciasta ale to dobrze bo ja z 1 porcji nie spróbowałam. Wspaniałe. Polecam i pozdrawiam autorkę.
sunny w dniu 2007-05-12 napisał(a):
Agnieszko, mam pytanie dotyczące pieczenia ciasta. Nie posiadam dwój takich samych blach, więc czy można najpierw upiec jeden placek, a potem drugi ( ocztywiście chodzi o to, czy ta masa na drugi placek może sobie poczekać, czy lepiej zrobić osobno 2 porcje ciasta) ? No i jeszcze jedno, jak długo piec ? Kiedyś wg przepisu piekłam 20 minut no i okazało się, że to za krótko. Wyjęłam ciasto i było surowe, cóż musiałam dopiekać, ale pozostał zakalec.
Agulek74 w dniu 2007-05-12 napisał(a):
Przepraszam że dopiero teraz odpisuje ale byłam z dziećmi na Pikniku Majowym w szkole.Oczywiście że może poczekac druga część ciasta.Jeżeli chodzi o czas pieczenia to najpierw się piecze aż urosną ,,Karpaty" a później zmniejsza się temperature i się suszy.Ja osobiście zaglądam co jakiś czas i macam ciasto czy jest twarde.Im twardsze tym lepiej dla ciasta ono i tak zmięknie później od kremu.Piekarnik ustawiam na ok 50-70 stopni i włączam termoobieg wtedy.
sunny w dniu 2007-05-13 napisał(a):
Dziękuję bardzo za wyjaśnienie :). Na pewno spróbuję ponownie upiec karpatkę, ale jeszcze nie wiem kiedy. Kolejka bowiem jest bardzo długa.
martigirl w dniu 2007-06-15 napisał(a):
Czesc Agnieszko, wlasnie przymierzam sie do pieczenia. Jesli chodzi o maslo do kremu to chodzi o 1/2 kostki?
Agulek74 w dniu 2007-06-15 napisał(a):
Martigirl masła ma byc kostka lub 2 .Przepraszam że dopiero teraz Ci odpisuję.Ja daje tak ok 1,5 kostki.Jest wtedy więcej masy i Karpaty są lepsze.Pozdrawiam.
martigirl w dniu 2007-07-25 napisał(a):
Dzieki Agnieszko- nie pamietam w koncu ile dodalam, ale wyszlo pyszne. Dzis znowu pieke, wiec dzieki za odpowiedz i super przepis. Zawsze myslalam, ze karpatka to ciasto nie do zrobienia. Dzieki jeszcze raz : ))))
sunny w dniu 2008-01-17 napisał(a):
Agnieszko, wpisuję komentarz do Ciebie, bo dzięki twojej wskazówce udała mi się cudwna karpatka. Ciasto wyrosło, choć nie tak jak powinno, ale obyło się bez żadnych niespodzianek. Piekłam przez 10 minut w 200 stopniach, a potem 20 minut w 100, bez termoobiegu.
figencja w dniu 2008-04-26 napisał(a):
Karpatkę powinno sie piec w prodiżu.Mnie najlepiej wychodzi właśnie tam pieczona.
figencja w dniu 2008-05-03 napisał(a):
Zerknij (jeżeli masz ochotę) na mój przepis na karpatkę.Zauważyłam przeglądając przepisy,że chyba tylko w Twoim (oprócz mojego)
nie ma proszku do pieczenia - bo i po co?Składniki na ciasto masz podobne,ale polecam swój przepis na krem karpatkowy.Pozdrawiam.
curry wurst to tradycyjna kiełbaska w Berlinie czyli Berliner Curry Wurst i wcale nie jest podawana pokrojona tylko w całości
Ja robię tak samo tylko zamiast przecieru daję świeże pomidorki bez skórki.
Tak, tylko 1/4 szlanki wrzącej wody..i mieszać aż cukier sie rozpusci i powstanie gest syrop... Płynu bedzie więcej, bo wisnie puszczą sok (zresztą już puściły, przy drylowaniu.. pozdrawiam...
Bardzo dobre...Piekłam w piekarniku.Zamiast rodzynek dałam skórkę pomarańczy.Pyyycha..
Fajny sposób na suszone owocki.Pozdrowionka.
Dzięki Ariadna, za poparcie..... jeśli wypr€bujesz ten przepis raz, to bedziesz go stale powtarzała... Ja własnie dziś zrobiłam z podwójnej ilości... czyli z 6 kg wydrylowanych wiśni... Pozdrawiam...
Osobiście jadłem? delektowałem się tą cukinią!Polecam.
Interesujące!