To ciasto wygląda tak ślicznie :-)). Jeszcze nigdy nie robiłam zebry ale jeśli będe robic to tylko z tego przepisu.
Sos pychotka! Wyszedł super! Mniam.. :)
Zrobiłam!! PYSZNOŚCI!!!!
Nie dodałam tylko kiełbasy bo zapomniałam kupić hehe ale miałam więcej boczku
Przepis fantastyczny!! Zdziwiłam się obecnością cukru z przecierem ale warto było ryzykować!! Mąż wylizał garnek...
jaka duza ma byc ta blaszka zeby to ciasto sensownie wyszlo...??...mam brytwanke 22x30...
a ty Elis na jakiej robisz...??
zauwazylam tez ze malo kto podaje wymiary blaszek-jezeli chodzi oczywiscie o ciasta-
a potem ...w trakcie pieczenia pojawia sie problem....bo albo blaszka okazuje sie za duza...
albo nagle ciasto wychodzi z piekarnika..bo blaszka za mala...
uwazam ze wymiary sa wazne....mam przynajmniej jakas orientacje...
dzieki za odpowiedz...pozdrawiam...B.
A to mój torcik - zrobiłam biały i kakaowy biszkopt, a przełożyłam bitą smietaną wymieszaną lekko z sokiem wisniowym i odrobiną żelatyny oraz wisniami z zalewy.
Wypróbowałam. Piekłam z nich TORT LALKA z przepisu KRYSTY. Są rewelacyjne i rewelacyjnie wyrastają - dzieki :) Piekłam z połowy porcji, a tort miał 8 warstw. Jak mi sie uda to wkleję zdjęcie :)
Dodalam zdjecia; Czarnamanka, jesli chcesz mozesz je wstawic w swoj przepis :)
Ciasteczka smakowy całej rodzince (dodatkowo dodałam siemie lniane, ziarna sezamu i syrop klonowy oraz sok dla dzieci gerbera jabłkowo-porzeczkowy). Jestem na diecie, ale takie ciasteczko można zjeść do kawy i nie ma się później wyrzutów sumienia
Nasza znajoma, przebywala kiedys przez sobote i niedziele w mieszkaniu swojego brata. Zrobila sobie frytki na oleju, w specjalnym do tego garnku. Tam byl piec gazowy, ktory mozna bylo skrecic na minimum... przekrecajac galke po za maximum. Ona zrobila te frytki, oraz herbate...zabrala wszytsko do pokoju, zostawila jednak olej na malym gazie. W pokoju zjadla frytki, polknela tabletke na uspokojenie.... wypila herbate i zasnela.. Jak sie obudzila.. to sadza cisnela sie przez zamkniete drzwi..do pokoju!
Wyskoczyla w panice..widzac co sie dzieje..pobiegla po kogos z sasiadow.. Rozsadny sasiad, rzucil na palacy sie olej mokry recznik..i zadusil plomienie. Gorac w kuchni byl taki, ze plastikowe zabki do firan stopily sie.... wszystko bylo czarne z sadzy.... Cale szczescie, ze jej nic sie nie stalo. Brat jej wrocil za dwa tygodnie..a ona w miedzyczasie wytapetowala im mieszkanie, za pomoca kolezanek i koelgow. Zestaw wypoczynkowy... oddala do profesjonalnego czyszczenia... bo wszystko bylo, czarne i tluste.
To chyba byly jej najdrozsze frytki! Nie ma zartow z tluszczem, do glebokiego smazenia... Zycze wszytskim, dobrych frytek, bez historii tego rodzaju! :)
Można dodać trochę kawałki ananasu do farszu.Jest bardzo pyszna.Też nadaje do grilla.