Tereńcia napisała:"Przepis dopracowany w każdym calu, ja dodatkowo po upieczeniu biszkoptu w tortownicy po wyjęciu z piekarnika odwracam dnem do góry i tak pozostawiam do całkowitego wystygnięcia. Jeśli upiekł się "z górką", to tortownicę ustawiam między dwoma garnkami (równymi), a górka swobodnie mieści się pomiędzy. Jest to co prawda zwykła prawo fizyki, ale zawsze to podpowiadam każdemu, gdyż ten "manewr" zapobiega opadnięciu."
nie rozumiem o co chodzi w tym prawie fizyki...
nadal biszkopty zostawiam na pózniej (przeraża mnie ewentualny zakalec) :(
To jest rewelacyjny przepis. Doskonale dobrane proporcje. Nic nie zmieniałam i są pyszne.
Pozdrawiam serdecznie.
teraz lepiej?
Oczywiście ,ze można !! Należy tylko pamiętać żeby nie zalewać świeżych owoców kiwi i ananasa ponieważ uniemożliwiają żelowanie galaretki . Pozdrawiam
Cóż za przepis... konkretny; chyba do poprawki Sabino...
Juz uzupełniłam - przepraszam!
PYSZOTA robiłam juz wcześniej ale teraz dopiero dzielę się wrażeniami , mam zamiar znów dziś go zrobic .
Bardzo,ale to bardzo słodkie danko.W sumie aż za słodkie.Banany na patelni rozpadały się a to dlatego,że zrobiły się miękkie :( Pozdrawiam!
Wspaniały przepis, lekko ostry.
Ago chyba powinno Cie przekonać ponad 8 stron komentarzy ? :P
Ja dałam o połowe mniej kokosu,jak jest w przepisie.Zjadłam z rodzinką,ale niestety ten deserek jest taki sobie.Chyba lepsze to będzie z jakimś dodatkiem typu biszkopt,herbatniki,wafle... Pozdrawiam!
jadlam,pyszna,polecam.
Dziękuję za ciekawą inspirację do jutrzejszego obiadu