Dzięki Wkn za "odczarowanie" mojej babki...:)))
Marylko, przepraszam ale znowu nie pomyślałam o tym, że nie dla wszystkich będzie takie oczywiste, że typowa tabliczka czekolady ma wagę 100g. W przepisie już uzupełniłam...:)))
Zrobiłam koktajl. Bardzo fajny pomysł i super smak! Naprawdę POLECAM. Szybko i bardzo efektownie.
Zrobiłam na kolację w sobotę z sosem czosnkowym. Pyszne:)Polecam!
Hmmmm, ciekawa jestem kto dodal zdjecia, poniewaz ja juz baaaaaaaaaardzo dawno tu nie zagladalam i nie dodawalam zadnych fotek (zwlaszcza czyichs). Strasznie przepraszam, bo nie wiedzialam, ze w ogole ktos wrzucil tu zdjecie.
Najlepsza polewa jaką do tej pory robiłam!!! Ładnie przylega, a przy krojeniu nie kruszy się. Dziękuję za przepis :-)). Luckystar, standardowa tabliczka czekolady ma 100g. Pozdrawiam.
Alu, brzmi ta polewa superasnie, ale mam pytanko ile waza 2 tabliczki czekolady ?? bo wiesz, ja z tych niegramotnych, co to nie maja pojecia ;)))
Wanilia_91 wlasnie tak samo podaje autorka przepisu, chyba niedokladnie czytalas ;)
MonikaK....witaj...
mam pytanie zupelnie nie pasujace do twojego sera..ktory i tak postanowilam wyprobowac-tym bardziej ze bardzo go lubie-a tutaj w austrii jest mnostwo serow o roznych smakach - ale nie uswiadcze sera smazonego z kminkiem-nie ma takiej opcji...
nie ma tez z toba kontaktu -wiec w ten sposob probuje ci zadac pytanie...sorki
a wlasciwie to mam dwa pytania....otoz...
ciekawi mnie jak zrobilas to kolorowe ciasto "nutelli" dla dzieci z przedszkola..chodzi o to ze swietnie przemieszalas w ciescie barwy...
jak to zrobilas..??...bo przeciez samo ciasto samo w sobie jest lejace...a ty zrobilas warstwy kolorow...swietnie...!!!
to jak kolorowa bajka dla dzieci..
no i ... drugie pytanie... jak wyslalas fotki z wykonanymi potrawami ....to sie wydaje proste..!...ale nie wiem czemu...??...
ale nie ida stad...??!!...och moze cos zle robie..??!!....co...?? pozdrawiam i mam nadzieje ze odpowiesz..bcebo44@o2.pl
a ja dodaje olej do ciasta i na patelnie nie trzeba dodawać juz :)
Dzięki,zatem będę próbować teraz z Twego przepisu z nadzieją,że na tym zakończę poszukiwania na ciasto naleśnikowe)
Mieszkam w Niemczech i od pewnego czasu pojawil sie ten torcik w sklepach. Wprawdzie zamrozony, ale pomimo tego -pyszny. Delikatny i zgodze sie z Toba ,ze nie mozna wiecej zjesc, jak maly kawaleczek- jest b.sycacy. Pozdrawiam.