Uwaga z pieprzem bo to ostra kobietka i umie dopieprzyć ale paluszki ma sprawne i ciasto rośnie w jej rączkach a jak wyrabia mrrr więc domyślić się można jak to smakuje mniam!!!!
Pozdrawiam
P.S.
Uwaga z pieprzem
i nie pisać nic złego bo będziecie mieli przechlapane i .... hihihi
To zasluga mleka. Ja niestety nie mam dostepu do polskiego mleka skondensowanego i uzywam z rosyjskiego sklepu. Za kazdym razem wychodzi jasny karmel. Nie wiem ile procent tluszczu ma polski bo rosyjski ma 8%.
Ciasto naprawde rewelacyjne! Wszystkim smakowalo i mam nadzieje, ze na stale zagosci w moim repertuarze :) choc faktycznie nie jest zbyt tanie.
Mam tylko jak się smażą i gotowe na talerzu ...reszta "wykasowala się" ale przy najbliższej okazji nadrobię braki
Z tymi jajakami to jest jeden bardzo latwy i skuteczny sposob. Przed gotowaniem trzeba nakłuc delikatnie i nie za gleboko skorupke od tej szerszej strony. Ja robie podobnie jajka ale nie dodaje majonezu, a po nafaszerowaniu jeszcze panieruje w tartej bulce i smaze na masle. Sa pyszne!!!
loindo przecież mortadela ma duże plastry !!!!!!!!!!!!!!!!!![]()
albo kup jajko przepiórki
najlepiej poczekac az jajka ostygna i uzyc bardzo ostrego noza i zrobic to szybko
wanilia_91 z reszta bulki mozna postapic tak dodac do farszu lub wyzucic ja osobiscie dodaje srodek jak sie zapiecze to jest chrupiacy
http://www.gotowanie.wkl.pl/przepis.php?przepis=24752&ul=1
podaję link, gdzie pokazane jest na zdjęciu jak zwinąc paszteciki
Rozwałkowałam ciasto na długi prostokąt 30 cm na 4 cm. Połozyłam wdłuz parówki i skleiłam ciasto. Gotowy wałek z parówkami pokroiłam na paszteciki.
brydziu.w ciesze się, że chwyciło i że konserwka smakuje, trochę potrzyma w słoikach choć mysle, że nie ma sie o oc martwić bo jeśli smakuje to szybko się skończy:) a co do wody to jeśli robisz podwójną porcję to myśle, że wody też 2 razy tyle co w przepisie, Pozdrówka i dzięki za komentarz
A oto mój harataniec. Ciasto podzieliłam na trzy części. Trzecią część starłam na tartce na wierzch. Bardzo dobra odmiana sernika. U mnie często będzie pieczony.
bardzo smakowały. Moja babcia robiła michę takich co piątek jak bylam mała :)
Ano - do dzieła..Tylko nie zrażaj się w przypadku porażki...to młody zakwas i z nim bywa różnie - bardzo dużo zależy od jakości mąki razowej użytej do zakwasu, jak nie rośnie dożywiaj drożdżami... I pomyśl o wyhodowaniu stabilnego zakwasu..Wtedy czas przygotowania chleba skraca się do 24 godzin, łącznie z ogrzewaniem zakwasu po wyjęciu z lodówki.