Jesteś tutaj: / Najnowsze komentarze

Najnowsze komentarze

anna65

(2008-01-02 11:21)

Fajnie wygląda mam zamiar zrobić.Mam pytanie czy do ciasta czekoladowego można zamiast czekolady ,dodać kakao jak tak to ile, jaka wielkość blaszki prosze o odpowiedż.Pozdrawiam.

ptysioch

(2008-01-02 11:21)

Zrobiłam!Wyszedł piekny długi rulon, w smaku delikatny i aromatyczny. POLECAM!!!

ptysioch

(2008-01-02 11:20)

Ja piekłam bezposrednio w blasze. Mięsko b. dobre. Polecam!!!

ptysioch

(2008-01-02 11:18)

Było to jedno z ciast, które pikłam na ostatnie Święta Bożego Narodzenia. W smaku wyszło delikatne, po prostu pyszne!Polecam gorąco:)

aneczkkaa1

(2008-01-02 11:14)

Zupka jest odlotowa!!!   PYCHA       chyle czoła :)

Baśka

(2008-01-02 11:12)

Zrobiłam ten krem do orzeszków,zagęściłam go troszke krakersami,świetnie to wyszło.Samym kremem przełożyłam ciasto z jabłkami (takie z kakao)Nam bardzo smakowalo.

Fot. angela, Tort Mikado
Tort Mikado
119k
1.3k
264
angela
angela

(2008-01-02 11:02)

Ostatnio rozmawiałam z ciotką mojego męża, która jest mistrzynią w przygotowaniu tortu Mikado i cała rodzina od niej ma ten przepis. Ciotka dała mi kilka rad dotyczących wykonania. Do goracego budyniu mikserem wkręcić 1/2 kostki masła. Resztę masła utrzeć i porcjami dodawać wystudzony budyń. masa nie powinna się zwarzyć. Placki piec na mocno rumiany kolor. Mają być niźle przypieczone. Ponoć ma to wpływ na smak calego ciasta. Mówiła także o pokruszeniu jednego placka i obsypaniu nim bokow tortu. Aby ciasto nie bylo za twarde mąkę dosypywać porcjami. Mąki dać tyle aby  miało konsystencję ciasta pierogowego. Latwiej będzie je wałkować. Ilość mąki zależy od jej wilgotności. Dlatego raz będzie jej 70 innym razem np. 60 dag. Zaraz zmodyfikuję przepis.

arabis

(2008-01-02 09:57)

Brzmi smakowicie :) dodałam do ulubionych i jutro wykonam na obiadokolację :)

jema4

(2008-01-02 09:45)

 Świetne ciasto!  Właśnie takie lubimy, miękkie, rozpływające się w ustach, no i szybkie w wykonaniu. Herbatniki przed położeniem po prostu zamoczyłam z jednej strony w ponczu. Lekko uciekające toffi mi nie przeszkadza. Ciasto na stole i tak zbyt długo nie leży!
Pozdrawiam!  

Fot. angela, Tort Mikado
Tort Mikado
119k
1.3k
264
angela
jema4

(2008-01-02 09:21)

 Nie wiem czy w Chinach wypieka się takie ciasto, ale na Ukrainie to jest jedno z najbardziej popularnych. Nazywa się ''Napoleon".Oczywiście jest bardzo dużo wersji. Ale zawsze jest dużo placków,które są przekładane kremem budyniowym, najlepiej jeszcze ciepłym (wtedy oczywiście bez bitej śmietany), jeden placek na kruszonkę, którą posypujemy boki i dużo orzechów na wierzch. W cukierniach sprzedają go na wagę.I właściwie króluje na wszystkich uroczystościach. Bardzo się cieszę, że tutaj też ma coraz wiecej wielbicieli dzięki Angeli. To jeszcze raz dowodzi, że kuchnia nie ma granic. I nie ważne skąd przepis pochodzi, ważne, że smakuje.Pozdrawiam gorąco!  

jago

(2008-01-02 09:03)

nina1....... życzę smacznego

niebieskikoralik

(2008-01-02 02:09)

Dziendobrywieczór wszystkim, a szczególnie witam zdeterminowaną i nie poddającą się zawilczak :) Oby tak dalej! Ja wierzę w Ciebie i w to, że może Ci się udac. Tym bardziej, że wiem jak każda porażka może człowieka zdołowac, biorąc pod uwagę tak liczne próby konczące się fiaskiem. Podziwiam bardzo Twój upór w dążeniu do celu, bo ja należę do osób mających słomiany zapał, a dokonałam właśnie zakupu maszynki  do pieczenia chleba i nie miałam pojęcia, że może zdarzyc się coś takiego, że chlebka nie będzie:)  Nie jest to Kenwood co prawda, ale jakaś bardzo niedroga firma COOKWORKS i po pierwszej nieudanej próbie, kiedy to wyszedł nie chleb a zbita klejąca się kula zakalca, jedynie w chrupiącej, kuszącej skróce, postanowiłam szukac pomocy w internecie, tak znalazłam się na tej stronce i jak tylko przeczytałam o Twoich poczynaniach, zdołowałam się i stwierdziłam, że w moim przypadku nie będzie inaczej, więc mój optymizm automatycznie zniknął. Z tym, że po chwilowym przemyśleniu odkryłam swój błąd, że dodałam zdecydowanie za dużo drożdzy i to aż o całą paczuszkę:) Natychmiast podjęłam kolejną próbę i ku mojej wielkiej uciesze, wyszedł dużo, dużo lepszy chlebek, co prawda zapadł się do środka i był ciutkę zakalcowaty, ale dał się pokroic na kromusie i nie oparłam się pokusie by go skosztowac. Ten cudowany smak i chrupiąca skórka, której najbardziej brakuje na obczyźnie, jeśli chodzi o kwestie jedzenia, przywróciły mi nadzieję, że może się udac. I oto po przeanalizowaniu wszystkich porad na forum, zastosowaniu najciekawszych z nich, wyszedł mi najpiekniejszy chlebek jaki mogłam sobie wymarzyc. W moim przypadku potwierdziło się- do trzech razy sztuka! Teraz podzielę się z Tobą moimi spostrzeżeniami, aczkolwiek wiem, że po trzech pieczeniach, nie jestem i nie będę znawczynią w tej dziedzinie:) Ale może chociaż nie zgaśnie w Tobie iskierka nadziei dzięki temu:) Zatem najpierw napiszę może wg jakiego przepisu piekłam chlebuś i kolejności dodawania: mleko w twmperaturze pokojowej- 330 ml(czyli taki miarkowy kubeczek i chyba niecałe pół) , masło lub margryna - 1,5 łyżki stołowej,  sól-1 i 3/4 łyżeczki, cukier - 2 łyżki stołowe, mąka -3,5 szklanki 250-tki( ten sam kubeczek którym wlewałam mleko), drożdze w proszku dr.Oetkera - 1,5 łyżeczki. Włączyłam maszynę i w trakcie wyrabiania ciasta "macałam" ciasto, rwałam paluchami i jeśli za bardzo się kleiło podsypywałam mąką, ale właściwie początkowo wsypałam 520 gram mąki, a to by było 3 kubeczki i 1/4 maki, a podsypałam akurat tyle, że w efekcie koncowym wychodziłoby na to, że pasowałoby 3,5 kubeczka, ale najlepiej wierzyc we własną intuicję i sprawdzac po prostu konsystencje ciasta. Przestałam podsypywac maka, kiedy była to taka dosyc twardawa zbita kula, cos jak ciasto na pierogi i kiedy dziabałam to końcówką drewnianej łyżki to ciasto sie nie rozrywało, a całą tą  kulkę ciasta podniosłam  na tej łyżce do góry, tzn. odkleiła się z mieszdełka i na tej łyżce cała dała sie podnieśc. Tak juz zostawiłam to i wyrósł z tego piękny, zarumieniony, pyszny i chrupiący chlebek. Wiem, że ten opis jest byc może za bardzo szczegółowy, z tym, że nieprecyzyjnie opisany, ale byc może i Tobie się w ten sposób uda. Powodzenia zycze. Gwarancji natomiast nie daję, bo ja sama nie wiem co wyjdzie za czwartym kolejnym razem:) Dam znac! Pozdrowionka


a sama niewiem

Fot. angela, Tort Mikado
Tort Mikado
119k
1.3k
264
angela
marba

(2008-01-02 00:49)

Tort jest z 16 placków. Wszyscy zachwyceni!! ponownie!! Ciasto wychodzi jak na makaron, dlatego tak ciężko się wałkuje!!!! Ja mam odcisk na kciuku!!! Wart był tego!!!

jastella

(2008-01-02 00:47)

Jeszcze zauważyłam,że bardzo dużo dodajesz soli?Tak ma być?

jastella

(2008-01-02 00:46)


napisz,proszę co to jest i jak się to podaje.Może tak po naszemu!A propo! O jakim kociołku mowa?Na jak dużej blasze pieczesz?Jak długo piec?

Najbardziej aktywni

  • Przepisów: 67
  • Artykułów: 0
  • Filmów: 0
  • Galerie: 1
  • Przepisów: 24
  • Artykułów: 0
  • Filmów: 0
  • Galerie: 7
  • Przepisów: 83
  • Artykułów: 0
  • Filmów: 0
  • Galerie: 0
  • Przepisów: 29
  • Artykułów: 5
  • Filmów: 0
  • Galerie: 0
  • Przepisów: 274
  • Artykułów: 7
  • Filmów: 0
  • Galerie: 0
  • Przepisów: 10
  • Artykułów: 0
  • Filmów: 0
  • Galerie: 0
Zasady dotyczące cookies
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej" „<% gt "Polityce Cookies” %>".
Zamknij