Ale w sumie to wybór należy do ciebie- możesz np. zrobić tak, że pierwszy krążek smarujesz dżemem i kremem, drugi tylko śmietaną (bez kremu), i na koniec znów tylko krem. Jeżeli np. wolisz tort bardziej lekki to w środku przekładaj go kremem a górę i boki posmaruj bitą śmietaną.
A więc na pierwszy krążek biszkoptu idzie dżem, krem, śmietana, a na nastęne tylko krem i śmietana (bez dżemu). Wszystki krążki lekko nasączasz. Ostatni, górny krążek smarujesz tylko kremem. Boki też tylko kremem. pamiętaj żeby nie przesadzić z grubością warstw, powinny być nie za cienkie ale też nie za grube.
Mam małe pytanko - czy to danie podajemy na zimno czy na ciepło ?
Kochane, z wielkimi niepokojami robilam ten sernik(jak by nie bylo - bez sera!!!!)...i wiecie co...wyszedl WSPANIALY....bardzo delokatny i puszysty;) nic sie nie rozlewalo i nawet smietany nie bylo czuc;) nikt nie mogl uwierzyc, ze tam nie ma grama sera. Dwie tylko zmiany wprowadzilam: zamiast spodu pokruszlam ciasteczka Degastive(slodkie i bardzo kruche) i dodalam odrobite aromatu do sernika. Przepis wykorzystlam dwa razy i za drugim razem zrobilam z mniejszej ilosci smietany( reszte skladnikow tez odpowiednio zmniejszylam - dwa opakowania śmietany po 400 ml, 4 ubite bialka, dwa opakowania kokosu po 100g, niecala szklanka cukru i niepełna łyżka mąki). Wyszedl wspanialy a ilosciowo w sam raz dla 4-osobowej rodzinki na dwa dni;) Opadl tylko troszke wiec jak na standardowa forme do tortow to niezle sie prezentowal. Na koniec obsypalam go cukrem podrem. DZIEKUJE i zycze smacznego!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Ciasto bardzo dobre,lekkie, nia za słodkie.Dodałam do masy miętowej 5 łyżeczek żelatyny i stężało szybko,następnym razem [bo taki będzie z pewnością] dodam 4 łyżeczki.Pastylek użyłam Goplany,biszkopt nasączyłam miętą z wódką a całość zrobiłam w dużej tortownicy.Zdecydowanie polecam.
beata66 mam pytanko a mianowicie czy piekarnik nagrzewać wcześniej do podanej temperatury z góry dziękuję
Ciacha rewelacja!
Ja nie miałam sody, więc dałam proszku do pieczenia i również piekne wyrosły, a zamiast dżemu - tarte jabłka.
Tak czy owak - przepis super. Dzięki ;)
Brzmi apetycznie .Jak tylko skompletuje do konca moja kuchnie na pewno wyprobuje
dziekuje bardzo za szybką odpowiedz
jak zrobie to napewno sie pochwalę :)) milutko pozdrawiam i życze udanego dnia :))
Masło najlepsze jest ekstra, a chałwy takie 100 g z "Odry". Waniliowe, albo czekoladowe.
Pzrepis wyglada na prosty. Dodaje do ulubionych, napewno w przyszlosci wyprubuje. Dzieki pozdrawiam
bardzo lubie chałwę , wiec podejrzewam ze ciasto tez musi byc pycha :)) mam takie pytanie ....jakie masełko jest najlepsze do tego ciasta i jakie maja byc te chałwy ( chodzi mi o wage )pozdrawiam i czekam na odpowiedz:))
To zakwas bezdrożdzowy. Bezwzględnie powinna być mąka razowa żytnia. Inaczej nie będzie rósł. podobno zakwas można dokarmiać potem mąką pszenną (przed dalszym przechowywaniem) - jeszcze tego nie póbowałam, ale się przymierzam do otrzymania zakwasu pszennego nasilnych kulturach bakteryjnych zakwasu żytniego.
Wlewamy do sloikia - do dalszego przechowywania i otrzymania silnego zakwasu. Zakwas, jak dojrzewa przykrywamy lniana ściereczką, podziurkowanym papierem śniadaniowym lub folią spożywczą - w niej też robię dziurki widelcem. A do przechowywania zakrywam podwójną folią aluminiową.
Zapowiada się apetycznie. Muszę wypróbować :)
A ja mam pytanie dotyczące, smarowania placków :) ... Jak to zdrobić ...po nasączeniu najpierw posmarować go dżemem(to będzie pierwsza warstwa), później koleją warstę to będzie krem, a kolejna warstę bita śmietaną i zakryć następnym plackiem ? I czynnośc powtórzyć ?
Pytam bo to też będzie mój debiutancki Torcik, chcę zrobić chłopakowi na urodziny i nie mam jeszcze rozbudowanej wyobraźni kulinarnej ;)
Najtrudnieszy pierwszy krok. Pozdrawiam.