cholercia! troche mi sie zważyła masa juz przy ostatniej porcji serka ale nie rezygnuje.....tylko nie wiem czy to mi teraz zastygnie takie zważone....ale stres....napisze co wyszlo.
Leszku o taki np
Taki do creme brulee.
Zrobiłam od razu z 1 kg mięsa -kotlety przepyszne !!! Ja dodałam musztardę sarepską firmu Roleski bo uwielbiam wyroby tej firmy. Polecam wszystkim. Zdjęcie dodam jak będzie taka możliwość.Pozdrawiam autorkę.
Zrobiłam wczoraj te śledzie, ale pokroiłam płaty śledziowe, a zamiast śmietany dałam jogurt bałkański. Wyszły naprawdę rewelacyjne i zajadaliśmy się z mężem już dzisiaj rano. Teraz ziejemy czosnkiem;-), ale waaaarto było!
JAKI PALNIK GAZOWY DO OPIEKANIA CUKRU MASZ NA MYŚLI?
Ja mam barwniki spożywcze, ale można też zabarwić, sokiem z buraka na czerwono(ale po kilku dniach kolor płowieje i staje się brzydki, taki brudny beż), ponoć sokiem z czerwonej kapusty też, ale nie próbowałam, kurkumą na żółto (jest to taka przyprawa w proszku, można ją kupić w każdym sklepie spożywczym, kolor po niej zachowuje się nic się nie dzieje, na zielono sokiem ze szpinaku, ale też nie próbowałam, pozdrawiam.
Alidab, jestes kochana ale w tym roku juz nie bede robic tych gruszek, gdyby w przygranicznym rejonie kardamon byl srodkiem deficytowym to Cie poprosze ale to juz w przyszlym roku, dziekuje serdecznie za propozycje. Pozdrawiam.
Mam pytanie.. jak można zabarwić marcpan?
Mari, jeśli zechcesz, to moge Ci wysłać i zrobię to z przyjemnością...:))) Jak przyjmiesz moją propozycję, to napisz - adres e-mailowy jest w moich ustawieniach.
Pozdrawiam...:)))
Widzisz, nie mam kardamonu i nie moge zrobic tych gruszek, jak kiedys pojade do Polski to koniecznie musze kupic, juz przyklejam kartke na lodowke zeby nie zapomniec! Prawde mowiac nie wyobrazam sobie tego smaku ale skoro Ty mowisz ze dobry wiec napewno jest pyszny! Pozdrawiam.
Ja zawsze ustawiam 180-190 stopni.
Te gruszki polecam wszystkim amatorom takich słodko-kwaśnych klimatów w kuchni...:))) Są wyjątkowe w smaku a kardamon nie do podrobienia w tej kompozycji. Ja jestem tym przepisem zachwycona...:)))
Alidab, to bardzo cenna informacja, sprobuje miete dodac na samym koncu - jak tylko "zorganizuje" jakies sloiczki. Trzeba by szybko dzialas by mieta nie zmarzla, zapowiadaja u nas w niedziele juz przymrozki. A w dodatku grzyby.........
Alidab, ciesze sie, ze wyprobowalas i ten przepis. Mnie ten przysmak tez smakuje, robilam bez orzechow ale z podwojna iloscia skorki pomaranczowej /czesc/ a druga czesc z rodzynkami namoczonymi w rumie. Chyba lepsze ze skorka ale /mam nadzieje/ rum wywietrzeje z czasem i przysmak rumowy bedzie lepszy. Pozdrawiam.
Te jabłka z miętą są pyszne, aromatyczne i same w sobie moga byc deserem...:))) Jest jedno ale...za wcześnie dodałam miętę i jabłka straciły na kolorze, mięta zresztą też. Myślę, że miętę należałoby dodać na samym końcu - może wtedy i jabłka i mięta zachowałyby swoje kolory. W smaku dla mnie pierwsza klasa...:)))
Zdjęcia umieszczę jak tylko będzie to możliwe. Pozdrawiam...:)))