No tak . Ja robie to tak ze najpierw mikserem a potem juz pod koniec lepiej jest lyzka:)
Anex to naprawdę nie jest trudne,pierwszy raz robiłam flan w szkole podstawowej(ponad 20 lat temu) na zajęciach ZPT i wyszło,a przecież byłam wtedy jeszcze dzieckiem.
Ulam, dobry pomysl z tym zmiksowaniem w stanie surowym. Tylko trzeba miec ten termomiks! Pozdrawiam.
Ja kupiłam swoją w Macro. Też nie mogłam dostać w żadnym markecie.
Galareta wysmienita ! Malzonek wniebowziety
. Dzieki Moni
Robiłam ciasto na imieniny córki. Jest pyszne, rozpływa się w ustach. Robi się szybko. Goście byli zachwyceni. Każdy prosił o dokładkę.
Zrobiłam, ale jednak trochę zmodyfikowałam: jabłka zważyłam po obraniu i usunięciu gniazd nasiennych następnie zmiksowałam (w termomiksie (jest jednak szybciej)), zagotowałam bez wody, dodałam pozostałe składniki - cukru 350 g, jest w sam raz, smakuje mi! Dzięki za przepis! Pozdrawiam!
Swietne ciasto,naprawde dobre.A na dodatek bardzo sprawnie sie je robi!! Takich przepisów prosze więcej!!
Bardzo ciekawe i bardzo smaczne
Polecam!
Cieszę się że Tobie smakowało,może i u innych znajdzie uznanie.Mnie też bardzo smakuje!!
Wyglądają cudnie a co by było, jesli zrobiłabym do ciasteczek taką gęstą masę z białego sera? Jestem niedoświadczona, dlatego pytam, czy byłyby równie dobre...W sobotę mam urodziny siostry i chciałabym przygotować te świetne ciasteczka.
Jeszcze raz zamieszczam zdjecia tortu jaki zrobilam na chrzciny mojej corci oczywiscie z figurkami marcepanowymi. Poprzednie zdjecie nie da sie otworzyc.
coś mi się wydaję że zaraz zabiorę się za przygotowanie moim najbliższym niespodzianki kolacyjnej........w postaci właśnie tej zapiekanki.......
zapiekanka warta wypróbowania......na pewno się na nią skuszę
Joasiu a ile wychodzi sztuk tych ciasteczek?mam ochotę je jutro zrobić.Pozdrawiam