Musi odrobinę przestygnąć, to trwa naprawde bardzo krotko gdy wstawimy na chwile do zimnej wody lub postawimy na blacie. Mozna tez zrobic inaczej, chyba tak bedzie tez prosciej. Mozna te zelatyne rozpuscic w goracym mleku. Tak jak rozpuszczamy galaretke w goracej wodzie. A potem jak mleko przestygnie łączymy ze śmietaną. Mam nadzieje ze sie jasno wyrazilam. Pozdrawiam
Na pewno zyskała nowy smak, bo wiórki kokosowe nie są popularnym dodatkiem do panierki:) Polecam pełną wersję. Ryba z tym sosem w połączeniu z porami jest naprawde pyszna:)
Ciasto bardzo smaczne, polecam
BB to znaczy - Bea - Bodek? Fajny przepisik, laduje w ulubionych do wypróbowania. Pozdrawiam BB.
a ja mam pytanie jak juz ta zelatyna sie rozpusci to bedzie lekko ciepla to odrazu do tej cieplej dodajemy smietane czy ma ostygnac?
ups!alez oczywiście:)
jaki to masz smak?
Osobiście jeszcze jej nigdy nie jadłam, ale nasłuchałam sie o jej walorach smakowych od koleżanki, która zawsze robi to danie na wielki piątek. Chyba sie skusze. Dzieki za przepis.A ocet ma być 6 czy 10 % .Pozdrawiam.
Dobry pomysł nigdy nie jest zły.
Pieklam to ciasto 2 razy zniknął w mig,dalam ten przepis koleżance przepis już biega od domu do domu
Mogę tylko potwierdzić,że zapiekanka jest pyszna!Nie wyobrażam sobie jednak nie dodać przyprawy do chińszczyzny tak jak to zrobiła Grażyna-ja dałam całą paczuszke a oprócz tego jeszcze fixa do dań chińskich (sam proszek,nie rozrobiony z wodą).Czosnku wycisnęłam 5 ząbków.
Zapiekanka jest rewelacyjna na gorąco,na zimno już niespecjalnie mi smakowała,ale to rzecz gustu(MartaEm napisała,że bardziej jej rodzince smakowała na zimno).
Dałam jeszcze 1 serek topiony.Polecam.
Rozumiem ze chodzi o 1,5 szklanki maki nie mleka? :) Wyprobuje na pewno. Mniaaaam!!!
Kluko z Twojego przepisu narazie wykorzystałam panierkę. Miałam pangę i w tej panierce zyskała nowy smak, bardzo mi smakowała, do kokosu dodałam niewiele bułki tartej, nic się nie przypalało. Następnym razem zrobię w pełnej wersji.
Bardzo się cieszę, że smakuje:)) Pozdrawiam wszystkich ciepło.