ja robilam i wyszlo....szkoda ze tak malo:( mam 6 osob w domu
Po przeczytaniu tego przepisu i komentarza alakok pomyslałam sobie, że to niemozliwe, zeby tak banalne zestawienie mogło zaowocować "finezją smaku" i "poezją w gębie". Myliłam się. Bardzo się myliłam.
tak alisio, dodałam żółtego barwnika, dzięki za komplement.
Przepis super , bardzo dobry.
wspaniały! przepis niby prosta szarlotka, ale jaka różowa elegancja. Ja też robiłam z mąki tortowej i do piany dodalam różowy budyń bardzo ładnie wygląda
Żelatyny dałam tyle ile jest w przepisie i wyszedł naprawde twardy.Fakt,że żelatyna nie rozpuściła mi sie idealnie ale przynajmniej sernik smakuje tak jakby były w nim żelki.PYCHA!!! Próbowałaś może inka21 zalać ten sernik galaretka?Ten sernik ma podobny wygląd do mojego ptasiego mleczka.
A ja nie widzę zdjęcia :((
super przepis :) wczoraj mialam wersje taka jak tu i bylo pyszniutkie dziś zrobilam wersje swoja bez pieczarek i tez jest smaczne :)) Pozdrawiam i polecam :)
Pyszota!!!palce lizać!!właśnie Mamusia robi dla rodzinki bo tak im wszystkim smakowalo:)
w skladnikach jest oliwa z pestek winogron, ale w przepisie jej nie ma. Kiedy dodajesz oliwe i ile? Prosze o szybką odpowiedź
Ciasto upiekłan i jest bardzo dobre,tylko nadzienie było troszkę za lużne,miałam pół litra soku i wsypałam 1,5 paczki budyniu.Na pół litra soku trzeba wsypać przynajmniej 2 lub 3 paczki budyniu 60 g.
Basia19, torcik super, dekoracja na nim również. Rozumiem, że żółte wzorki są robione z tej samej śmietany???
Ciasto piekę od wielu lat,jest pyszne.Polewa-pół kostki margaryny(ja daję ''kasię'') 5 łyżek cukru,2 łyżki kakao.Podgrzać do rozpuszczenia cukru.
Tak jak obiecałam tak i zrobiłam oto moja letnia brzoskwinka,ciasto do tanich nie należy ale za to w smaku bardzo dobre delikatne w smaku i leciutkie doskonałe na lato.
rybko80, w sklepie raczej nie dostaniesz barwników spożywczych (nie wiem dlaczego) ja kupiłam u nas na targu, jest tam taki sklepik w którym są same słodycze i dekoracje na torty itp. no i barwniki, ale to są barwniki w płynie w takich malutkich buteleczkach, przywożone z niemiec.