Ciasto zmodyfikowałam pod mój gust, żółtka dorzuciłam do masy czekoladowej, następnie mąka i bakalie ( rodzynki i '' niechciany banan ) oraz spory szuss amaretto
. Wykorzystałam 3 białka a proszek zredukowałam do 2 płaskich łyżeczek . Za polewę dziękuję nie lubię masy czekoladowej scukrzonej na powierzchni ciasta . Jeśli zdążę zrobię klasyczną polewę, taką chrup- chrup ale ośnieżę cukrem pudrowym. W tej chwili cudnie pachnie i pięknie równo rośnie w okrągłej formie. O walorach smakowych napisze później ))
Ja robiłam i mojej rodzinie smakowało, chociaż mąż powiedział, że brakuje w niej ziemniaków. Także z ziemniakami można spróbować. Tylko nie za dużo bo zupa i tak jest dość gęsta.
Juz pare razy probowalam cos wymodzic z cykorii i za kazdym razem..........porazka, gorzkie po prostu niesmaczne.Na imprezce u znajomych jadlam salatke z surowej cykorii.....pyszna byla.Przez przypadek znalazlam Twoj przepis i tez mi bardzo smakowala..........no moze troche z rodzynkami przesadzilam, ale zawsze mozna je wybrac.
Zrobiłam te ciastka w sobotę z małą modyfikacją - użyłam mąki graham. Nie wiem jak powinny smakować ciastka ze zwykłą mąką, ale w wersji z graham były rewelacyjne. Ciastka nie doczekały niedzielnej popołudniowej kawy. Dziękuję za przepis :).
REWELACJA !!!!! Zrobilam na meza urodziny ...zniknela pierwsza !!!!! Super. Polecam i dziekuje.
ten tort robiłam już rok temu ale masa tak jak napisałaś bez żelatyny po prostu jest luźna spróbuję z twojego przepisu z żelatyną bo smak jest pyszny!!!!
Pychota! Dawno tak dobrej zupy pieczarkowej nie jedliśmy
Ciacho świetne. Zrobiłam je z jabłkami opruszonymi cynamonem, następne będzie z truskawkami, potem z agrestem i pozostałymi owocami nadchodzącego lata. Bardzo proste i szybkie, zwłaszcza gdy mają zjawić się zapowiedzeni na ostantnią chwilę goście :)
Wykonałam w/g przepisu z małym wyjątkiem. Zastąpiłam całe ziarno siemienia , mielonym. Zastanawiam się czy mała szczypta cynamonu nie wzbogaciła by smaku ? Spróbuję następnym razem , bo takie będą.
Zawsze gotuję grochówkę według tego przepisu (no, prawie, bo daję więcej ziemniaków i mniej boczku) i za każdym razem grochówka znika w ciągu kilku godzin! Świetny przepis, podobnie jak inne receptury lexi27. :) :)
Witam - nie jestem biegła w pieczeniu ciast
ale to mi wyszło . Zrobiłam je na maśle z rabarbarem w blaszce 20x30 ,piekłam w temperaturze 185 stopni(góra,dół) przez 50 minut. Na pewno będą powtórki !!!!!!!!!
Gorąco polecam !!! Dzieciaki zachwycone
Super rosół ! Marchwi wcale nie jest zbyt dużo na taką ilość mięsa. I jest tak ważna kość szpikowa - w czasach naszych babć nie do pomyślenia by jej zabrakło w rosole. Ale uczono mnie, że szpik powinien być - dlatego owijam w liść pora - w takie pakieciki - by w gotowaniu "nie uciekł". I nie przypalam tak mocno cebuli - zawsze obawiałam się "spalonej goryczki ". W skali 1 : 10 daję Ci za ten rosół .... 20 !
korciu ! Och jak miło czytać takie komentarze, wszelka inwencja kulinarna jak najbardziej wskazana
. Następnym razem spróbuje z masą kajmakową. Pozdrawiam :))