pokazane jest na zdjęciach ,że ciasto przed nacinaniem i przy skręcaniu nie jest w tortownicy dopiero po zrobieniu całej przełożyłam do tortownicy
Bingo! Hicior andzrejkowej imprezy :) Dzięki Gosiu.
Pierwszy raz kisiłam kapustę. U mnie już po pięciu dniach nadawała się do jedzenia. Z każdym dniem jest coraz lepsza.
Do ulubionych, aż tutaj zapachniało Agatko , mniam;))
Moje mocno czekoladowe w formie babkowej z pestkowanymi wisionkami :)
Przód i tył :)
Punca, u mnie w kuchni jest bardzo ciepło, kapusta stoi na szafce przy kaloryferze, po 5 dniach jest już idealna:)
Właściwie w Grecji bazują na mięsie jagnięcym. W przepisie jest do wyboru - wołowe lub jagnięce - pewnie byłoby bardzo ciekawe.Ja robię jednak z wołowego. Rzeczywiście smak jest inny i wyrazisty poprzez gałkę.:)
Punca, u nas do spożycia była po 2 tygodniach, chrupka i pyszna. Już zrobiłam kolejną porcję. Przepis bardzo dobry. Dzięki za pozdrowienia i również pozdrawiam, Mamo-Różyczki.
Zrobiłam,nie wiem jak wam smakuje kapusta po tych 4-5 dniach,ale ja dopiero po 7 dniach uzyskałam taki smak kapusty jaki chciałam uzyskać po kapuście kiszonej w domu,jest pyszna i będę ją robić bardzo często.
Tym razem wyszły mi piękne warkocze i są takie pyszne
Smaczne,polecam.Następnym razem przełożę mięso warstwowo wówczas łatwiej się będzie nabierało porcje mięsa z dodatkami i skrócę okres pieczenia do godziny.Bałam się wspomnianej kwasowości potrawy więc wlałam 3/4 szkl soku z ogorków i było w sam raz.
Dziękuję za przepis
Aha, ojej, składniki bardziej polską przaśną polską kuchnię przypominają. No w każdym razie to tania i wyrazista smakowo propozycja na pożywny obiad :)
czy zamiast wódki mogę dać spirytus i wrazie czego proszę mi napisać ile wlać tego spirytusu
zapomniałam dopisać, że o całe niebo wygodniej jest zawijać gdy ciasto jest ułożone na blaszce niż gdyby było w tortownicy