@ Flora - nie widzę potrzeby odciskania wody z ziemniaków. A przynajmniej nikt nigdy tego w mojej rodzinie nie robił :)
@ Vikunia - ja akurat wolę szynkę niż łopatkę, bo łopatka zawiera zbyt dużo niedobrych śmieci. Kompromisowo może być karczek :)
@ Spajdermen - śląskie, bo robione przez moje śląskie Babcie, z którymi będą mi się kojarzyć aż do śmierci. I nieważne, że na Pomorzu czy Mazurach zjem inne równie dobre :)
Oczywiście standardowa 22x33 centymetry. W okrągłej tortownicy jeszcze nie próbowałam, a teraz myślę, że w sumie szkoda, bo może jakiś prosty torcik by z tego wyszedł, jakby się dookoła oblało czekoladą :)
Miałam na myśli duży garnek, przynajmniej 4-litrowy. Jak komuś mało brokułów, to zawsze można ich sobie dołożyć, ale jeden wystarcza spokojnie. I lepiej to sprawdzić w praktyce niż wykładać teorię brokuła w świetle teorii zup ;)
To jest przepis którym ja też przekładam wafle.Robiła go moja mama,ja wychodząc za mąż wzięłam go ze sobą i teraz mąż zajada się takimi waflami.Tylko ja nie dodaję wody do rozpuszczenia margaryny.
Piękne zdjęcia :)
Ja rownież sie skusilam i upiekłam to ciasto, jestem zachwycona. Do środka zamiast rodzynek dodałam świeżych malin , nieziemsko smakowało :) Dziekuje za przepis :)
frytki ;) te zdrowsze :)
Jeśli garnek jest 4 litrowy a rosołu tyle aby pokrył wymienione składniki to jak najbardziej wyjdzie cały garnek gęstej zupy typu krem.Zmiksowany duży brokuł i serki topione nawet z mniejszą ilością mąki zabielą i zagęszczą zupę.Tylko nie wiadomo jaki garnek miała na mysli autorka .
to nie frytki tylko odsmażane ziemniaki.
Czy tej bazylii i oregano to nie za dużo ?
z jednego brokuła i garnka rosołu nigdy nie wyjdzie zupa krem. Mąka służy do zagęszczania a nie do zabielania.
malina_a polecam się na przyszłość
Świetny zbiór porad
smakowite, robiłam juz wiele razy z tego przepisu :-)
Chcę wypróbować uczucia Pierrota w przyszłym tygodniu, mam jednak pytanie: na jaką blachę to porcja?