Witam! Domia ciesze sie, ze Ci smakuje moj chlebek, ja tez innego nie pieke, smakuje mi nawet sam, pozdrawiam.
Pasia50 musiala miec niedobra make, albo pieklas za krotko, bo nie powinien byc klejacy, pozdrawiam i nie poddawal sie.
Baaaardzo dobre ciasto. Jedynie, następnym razem, zamiast krakersów dam herbatniki, bo nie bardzo mi odpowiadał słonawy posmak. Dzięki za przepis.
mam pytanko, a jak to wszystko wyłoże na ciasto francuskie to nie wyjdzie z niego zakalec?Chodzi mi o to czy upiecze się pod farszem? bo ja coś pecha do niego mam
A... to w takim razie zwracam honor. Wydawało mi się, że tłuszcz + woda to nienajlepszy pomysł.
A co do smalcu z cebulką i jabłkiem to polecam - jest pyszny.
Tez na poczatku topienia sie sloniny dodaje wode. Nic sie nie przypala , nie trzeba ciagle mieszac i wcale nie pryszcze.
różne wersje smalcu już robiłam, ale nigdy nie dodawałam wody...muszę wypróbowac ten patent:)
robiłam juz kilkanaście razy i za każdym razem wychodzi i pysznie smakuje :) zupke nieraz podaje z grzankamin własnej roboty :)
Jak robię smalec, to zawsze dodaję troszkę wody. Oczywiście na samym początku smażenia. Nigdy nie pryska a skwarki dzięki temu są miękkie . Pozdrawiam![]()
Szklankę wody? Jesteś pewna? Toż plamy będą nawet na suficie. I mam wątpliwości czy warto robić z 2,5 kg jak dla pułku wojska.
Zrobiłam mięsko z karkówki, na dwie osoby kupiłam ok. 0,5 kg :) marynowałam około 2 godzin :) Moim zdaniem karkówka w połączeniu z przyprawą do gyrosa jest smaczniejsza niż pierś kurczaka. Wyszło przepyszne!!!! faktycznie jak gyros jedzony na mieście
bardzo nam smakowało, jedynym błędem było to, że nie przewidziałam dokładki :P Planuję korzystać z tego przepisu w przyszłości :)
U mnie się nie mówiło, ponieważ takiej się niestety nie gotowało, powyższy przepis to moja inwencja. Ale podbudowana Twoją informacją, że zupa usadowiła się już w tradycji kuchni polskiej i ucieszona, że tak naprawdę wymyśliłam coś, co już jest znane i polecane, chyba dopiszę do tytułu "wiosenna parzycha" :)
do proszku należy dodać odrobinę wody tak by powstała pasta. Dobrym sposobem jest też użycie soli kuchennej, która z łatwością zlikwiduje osad.
Polecam, jest łatwe w przygotowaniu i bardzo smaczne;)
Upiekłam ten chlebek ale mi wyszedł klejący,a ja takich nie lubię.
pycha, zrobiłam z czosnkiem, nie byłam pewna cukru i oleju ale dałam to i to , Bardzo dobre :)