Uwielbiam tego łososia !!!!!!!! Jak raz sięgo spróbuje to już zostaje w menu na zawsze !!! Gratuluję autorce wyczucia smaku !!!!!!!!!
Bardzo się cieszę, że smakowało , pozdrawiam serdecznie!
Mam nadzieję, że będą smakowały :-) Powodzenia!
Tez taki robie i jest najlepszy :)
ha! jedna i druga sytuacja ma swoje zalety i wady, uroki i stresy, niedogodności. Chyba chodzi o to, żeby się na coś zgodzić, wytłumaczyć sobie, dlaczego wybieramy właśnie tak. I na cudzym i na własnym da się żyć :-) pytanie tylko, czy mamy czuć się przegrani bo nie galopujemy do kupna? zaznaczam - dzisiaj!
Ciasto rewelacja, pierwszy raz drozdzowka mi tak wyrosla a do tego jagody i kruszonka... wysmienity przepis. polecam i juz mam w ulubionych:)
Właśnie skończyłam robić, pycha!!! :) Nie mogłam się zdecydować czy fix czy kostki, więc dolałam wody i wrzuciłam jedno i drugie( kostki pieczeniowe knorr z czosnkiem) i troche chilli i odrobine octu winnego, dużo warzyw. Wyszło naprawdę super, polecam !!! :)
Zrobię je jutro lub pojutrze i dam znać jak wyszły.
Robię trochę inne z jabłuszkiem i płątkami :) Nie martw się, że się rozlały. Musisz mieć foremki ze sztywnego papieru, albo specjalną blaszkę. Jak rosną, to w foremkach z cienkiego papieru rozchodzą się na boki. Spróbuję przy okazji tej wersji :)
Wynajmowałam tylko podczas studiów, i to mi pasowało - nigdy nie wiadomo, czy człowiek zostanie w tym samym miejscu. Akurat zostałam w Krk. Poznałam tam męża, zamieszkalismy na swoim do czasu rozstania i w tym momencie miałam opcję - wynająć cos albo kupić nawet dużo mniejsze. Kupiłam, bo nie potrafiłam wyobrazic sobie siebie w wynajmowanym mieszkaniu, gdzie nic nie jest moje, gdzie w każdej chwili może wejśc własciciel i powiedziec: sorry, winnetou... I cofnąć się 10 lat wstecz.
Jasne, że kredyt to obciążenie, ale takie obciążenie za cenę poczucia, że jestem u siebie jest do przeżycia. Nie ma co się kopać z koniem - w takim kraju żyjemy. A gdy ma się dziecko, to już w ogóle nie pojmuję.. Ale może nie potrafię, bo nie muszę.
ciasto pyszne, delikatne i super łatwe w wykonaniu. Do tego niedrogie i w miarę małokaloryczne. Masa jabłkowa wyszła pyszna, dodałam do niej pokrojone orzechy i migdały w płatkach; śmietanę ubiłam ze śmietan-fixem i posypałam startą czekoladą. Już się nie mogę doczekać kolejnego wypieku! Dziękuję za przepis!
A jaka byłaby sytuacja znajomego myszymychy gdyby akumulator wybuchnął mu prosto w twarz a on akurat wynajmowałby mieszkanie? Czy właściciel mieszkania zrezygnowałby z płatności bo pan miał wypadek?
Marycha21, cieszę się, że torcik Tobie smakował... Pozdrawiam :)