Jak z puszki dodasz mak będziesz miała za słodkie ciasto bo dodajesz juz 400 g cukru pudru
Już poprawiłam zamiast gram napisałam kg dzięki.Ja zawsze używa normalnego nigdy nie używałam z puszki.Radzę trzymac sie przepisu najwyzej za drugim razem wypróbuj z puszki wtedy będziesz miała porównanie która wersja jest lepsza.
Nie mam aspiracji do bycia kobietą sukcesu. To określenie kojarzy mi sie ze specjalistami, cenionymi przynajmniej na szczeblu lokalnym. W pracy zamiast stabilnego etatu wybrałam wolność, prace na zlecenia gdy mam czas i możliwosc. Raz zarobie mało, innym razem dużo. Dla wielu osób praca w domu to nie praca :) a mimo, że daje mi poczucie wolności i niezależności to wymaga sporo dyscypliny, choć najczęściej, gdy dzieci pójdą spać, ja zabieram się do pracy. Często pracuję między 22 a 3-4 w nocy, o 6 wstaję. Dzień mam dla siebie i dzieci; pracuję też w czasie drzemki najmłodszej córki, w czasie spotkań z klientami często mi towarzyszy. Pomimo tego, że niekiedy podpieram sie nosem, to nie zamieniłabym tego na etat.
jestem pod wrażeniem - pomysł super! A podzielisz się informacją jak robisz te cudne rzodkiewki?
Właśnie zrobiłam zupkę - jest pyszna - moja 2 letnia córeczka też jest zachwycona :)
Jakiej kukurydzy (jakiej firmy) używasz, że daje się rozgnieść? Ja mam wrażenie, że kukurydza ma zawsze twardą skórkę, tak jakby ta skórka stanowiła większość :(
Od siebie dodam, że wszelkie burgery podaję w bułkach z ziarnami, dmuchańcami typowo hamburgerowymi się nie najadamy.
ja na te jabłuszka kładę plaster boczku
Przepraszam coreczka mi pomagala pisac, gdzie mozna kupic taka make, kupilam pszeno razowa, byla jeszcze sama zytnia czy jak bym je zmieszala to wyjdzie zakwas
przepyszna na stale zostaje w ulubionych
Potwierdzam babeczka pierwsza klasa :) robiłam ją już nie raz i zawsze wychodzi a do tego super smakuje. Mało tego, czasem zastępuję kisiel ananasowy innym np owoce leśne albo kisiel egzotyczny, cytrynowy jaki wpadnie w ręce i nie dodaję ananasa poprostu pychota :)
Nie udaję, ze nie ma tematu. Czuję się w swojej pracywypalona, nawet bardzo. Podobno jestem dobra, ale w tym jest już 90% rutyny. Nie udało mi się zmienic pracy, kiedy była okazja - wygrał rozsądek. Jednak sfera budżetowa, bezpieczeństwo socjalne, ktoś dla dobra dziecka musiał stabilizację finansową. Kiedy już sie udało znaleźć dobrą pracę mężowi dostałam pierwszą jubileuszówkę i stwierdziłam, ze jednak dokąd córka nie skończy edukacji powinnam trzymać się etatu. Mam ciche marzenie o czymś swoim, ale musze sie wstrzymać. Po raz kolejny odkladam plany (jeszcze 4lata studiów Mlodej). Chyba, ze mnie zredukują, wtedy moze się coś uda.
wypróbowane! Rewelacja
Super pomysł. Prezentują się świetnie. Będę robić na święta.
Nie kusiła Cię nigdy zmiana pracy? Ja lubię o tym myśleć :) myśleć, że nie jestem skazana, uzależniona. Jeszcze nie wiem, co zrobię z tym myśleniem. Może nic? Ale to zbyt ważne, żeby udawać, że nie ma tematu
Rogaliki pyszniutkie.Przepis naprawde warty wypróbowania,bo rogaliki sa superanckie i kruchutkie.Poleca.Dzieki za przepis.Pozdrawiam!