A ja mam skwareczki, dobrze ,ze tutaj zajrzałam ,już wiem co dzis upiekę do kawki,hihi, tyle ,ze pójdę na łatwizne i skwareczki zmielę blenderem:),napiszę jak wysżły
A jak długo piec?
A marynaty nie trzeba gotować,wystarczy tylko wymieszać?
kejti4h w komentarzach autorka pisze,że szynki ma być 1.5-2 kg
Pychota! Zrobiłam z podwójnej porcji od razu. Zastanawiam sie, czy następnym razem nie dodać odrobiny miodu.
tak, moim zdaniem bony upominkowe do empiku to pomysł bezpieczny i praktyczny. Niestety, wiele osób ofiarowanie ich uważa za pójście na łatwiznę i same chcą się wykazać. Jak jestem z kimś blisko to usiłuję przekonać, że taka karta z empiku mnie uszczęśliwi, że prezent nie przegra na starcie w wyścigu prezentów. Szkoda, że czasem dla ofiarodawcy ważniejsze od samopoczucia obdarowanego jest jego własne.
No mój gulasz sie juz marynuje.Juto na obiadek, mam nadzieje ze warto bedzie czekac :)l
Napisze jak wyszedł ;)
To jest mój żurek który robię od lat ,tak jak kiedyś robiła go moja mama.Z małą różnicą bo ja robię go na żeberkach i wędzonej kiełbasie.Zawsze wszystkim smakuje.Naprawdę pyszny dziękuję za umieszczenie tego przepisu.
Ja też jestem nałogową czytelniczką. Po prostu muszę codziennie choć trochę poczytać. Korzystam z każdej wolnej chwili, zawsze czytam w drodze "do" i "z" pracy. Jeśli chodzi o Pruszkowską, widziałam kilka pozycji na allegro. Niestety, ceny dość wysokie, mimo że książki lekko sfatygowane.
Melduje się następna pokrewna dusza! Też kocham czytać, tylko chwilowo, nad czym niezmiernie ubolewam, nie mam czasu. Ale ja to kiedyś nadrobię!!!!!!
Zrobiłam kotleciki i stwierdzam, że są naprawdę bardzo dobre. Polecam i dziękuję za przepis autorce.
Dwóch wikingach oczywiście.
Z Pruszkowską mogą być pewne problemy, być może znajdzie sie na półkach w tych starszych bibliotekach. Ksiązkę "O dwuch wikingach i jednej wikingowej " czytałam chyba z 10 razy.
A czy nie mogłabyś Nikolo zasugerować żeby zamiast ksiązek dawali Ci w prezencie bony do empiku?
Jestem bardzo zadowolona ;) mnie tez przypadła do gustu, wiec dlatego od razu dodalam do przepisów. :)
karczek rzeczywiście pycha !
zrobiłam na imieninowy obiad, po którym zwykle zostaje mi góra jedzenia na następny dzień, a tym razem zjedzone do ostatka nawet naczynia po pieczeniu nie było problem umyć bo zostało wylizane niemal do czysta !
pyszna tarta, jablka wyszly mi nieco za slodkie bo niestety dalam za duzo cukru, moja wina hehe, polecam, napewno beda powtorki, :)